Decyzja ma związek z przeglądem sześciu lat stosowania unijnego rozporządzenia w sprawie praw pasażerów linii lotniczych i rozporządzenia dotyczącego pasażerów o ograniczonej sprawności ruchowej. I choć przedstawiciele Komisji Europejskiej uważają, że rozporządzenie już dziś zapewnia pasażerom „siatkę bezpieczeństwa”, to Siim Kallas, wiceprzewodniczący KE odpowiedzialny za transport, twierdzi, że nadal istnieją obszary, które można ulepszyć.

– Prawa pasażerów nie mogą istnieć tylko na papierze, muszą faktycznie obowiązywać – uważa Siim Kallas. Dlatego jego zdaniem następnym krokiem powinna być poprawa egzekwowania już istniejących przepisów. Bruksela zapowiada m.in. wzmocnienie uprawnień sieci krajowych organów wykonawczych, stworzenie nowego forum uzyskiwania informacji od grup konsumentów i branży lotniczej na temat zagadnień związanych z prawami pasażerów. Komisja zamierza też nasilić kampanię podnoszącą świadomość w tym zakresie. Przed zaplanowaną nowelizacją rozporządzenia, KE przeprowadzi publiczne konsultacje m.in. na temat odpowiedzialności w przypadku wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności czy proporcjonalności odszkodowań.

Na tym nie koniec. Żeby wzmocnić prawa pasażerów i zapewnić spójne egzekwowanie przepisów, jeszcze w tym roku KE przedstawi komunikat wyjaśniający kluczowe pojęcia, tak by można je było stosować do wszystkich rodzajów transportu – kolejowego, lotniczego, morskiego i autobusowego, na przykład podczas zmiany tras przy wykorzystaniu różnych środków transportu.