Zakończona w piątek publiczna emisja obligacji była skierowana do prawie 100 inwestorów kwalifikowanych. Objęli oni 4-letnie papiery o zmiennym kuponie zależnym od stopy WIBOR3M i powiększonym o marżę w wysokości 5,9 proc. Spółka będzie wypłacać odsetki co trzy miesiące. W najbliższym czasie papiery te trafią do obrotu wtórnego na Catalyst. – Mamy nadzieję, że nasze obligacje znajdą się na rynku w ciągu najbliższych 4 tygodni – mówi Sławomir Horbaczewski, wiceprezes zarządu Marvipolu.

Uzyskane ze sprzedaży papierów dłużnych pieniądze spółka zamierza w pierwszej kolejności przeznaczyć na zakup nowych terenów pod inwestycje. Marvipol prowadzi negocjacje w sprawie kupna kilku działek w Warszawie. Nie ma natomiast zamiaru wychodzić z inwestycjami poza stolicę, którą uważa za najbardziej perspektywiczny rynek w Polsce.

Zarząd dewelopera zamierza także jeszcze w tym roku przeprowadzić prywatną emisję akcji. – Prowadzimy rozmowy z trzema funduszami emerytalnymi i inwestycyjnymi zainteresowanymi objęciem akcji. Emisję przeprowadzimy pod warunkiem, że cena będzie odpowiednio wyższa od aktualnego kursu na giełdzie – mówi wiceprezes spółki. W piątek za akcje Marvipolu płacono ok. 8,50 zł. Zdaniem Horbaczewskiego to znacznie poniżej wartości spółki. – Analizy fundamentalne mówią o kilkunastu złotych – przekonuje Sławomir Horbaczewski. Dodaje, że jeżeli emisja doszłaby do skutku, mogłaby opiewać nawet na 50 mln zł.

6 maja ma się odbyć WZA spółki, na którym akcjonariusze mają upoważnić zarząd do uruchomienia programu skupu akcji własnych Marvipolu. Zarząd chce odkupić kilka procent walorów, a następnie zaoferować je kilkunastu kluczowym menedżerom przedsiębiorstwa oraz jego firm zależnych. Władze Marvipolu liczą, że skup akcji spowoduje wzrost kursu na giełdzie.

W ubiegłym roku Marvipol zarobił na czysto 29,5 mln zł. Rok wcześniej zysk wyniósł 24,5 mln zł. Przychody w ubiegłym roku spadły w porównaniu z 2009 z 406 mln zł do 345 mln zł.

Zarząd spółki chwali się, że wyniki sprzedaży z I kw. tego roku są niezwykle obiecujące. – Podpisaliśmy 119 umów na sprzedaż mieszkań. To najwyższa sprzedaż kwartalna w historii spółki – mówi Sławomir Horbaczewski. Całoroczna sprzedaż ma wynieść minimum 480 lokali mieszkalnych i usługowych.