Autopromocja

Państwa G20: badanie niestabilności ma ratować przed kryzysem

Wolfgang Schaeuble i Christine Lagarde na szczycie G20
Wolfgang Schaeuble i Christine Lagarde na szczycie G20DGP
21 lutego 2011

Państwa grupy G20 po raz pierwszy ustaliły kryteria, dzięki którym łatwiej będzie typować potencjalne zagrożenia dla rozwoju gospodarczego na świecie. Kompromis na spotkaniu w Paryżu osiągnięto jednak dzięki rozmyciu najważniejszych postanowień.

Na razie nie wiadomo nawet, jaką wagę powinny mieć poszczególne składowe przy obliczaniu wartości tzw. wskaźnika niestabilności, ani co robić w razie jego przekroczenia. O tym ministrowie finansów G20 będą dyskutować w kwietniu w USA.

Wiadomo jedynie, że wskaźnik stabilności będzie się składał z takich komponentów, jak dług publiczny, deficyt budżetowy, wysokość oszczędności prywatnych (czynniki wewnętrzne), saldo rachunku obrotów bieżących, wysokość rezerw i realna wartość waluty (czynniki zewnętrzne). Czynniki wewnętrzne określają, czy dane państwo może się rozwijać bez perspektywy załamania finansów publicznych lub popadnięcia w spiralę zadłużenia. Innymi słowy, im niższy dług publiczny i dziura budżetowa oraz większe oszczędności, tym bezpieczniej dla gospodarki.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.