Gigantyczna nadwyżka finansowa Państwa Środka stała się narzędziem sprawnej geopolityki.
Pieniądze rządzą światem. Dodajmy, chińskie pieniądze, choć na razie nie są to juany, ale dolary i euro. Przedstawiciele Pekinu jeżdżą po wykrwawionym kryzysem świecie z wypełnioną po brzegi walizką pieniędzy, grając rolę dobrego wujka. Temu na stadion, tamtemu na metro, innemu na przetrwanie.
Dotarli właśnie do Europy. Gdy finansiści już zaczynają wątpić, że Portugalia, Hiszpania czy Grecja sprzedadzą swe obligacje, zaraz pojawiają się Chińczycy, grzecznie kłaniają i kupują, jak leci. Nie pozwolą nikomu zbankrutować.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.