Gusta Polaków się zmieniają. Wprawdzie kawy i herbaty pijemy coraz mniej, ale wydajemy na nie coraz więcej. Potwierdzają to najnowsze badania firmy Nielsen. Wynika z nich, że choć od października 2009 roku do września 2010 roku Polacy kupili o 2 tys. ton mniej kawy niż w analogicznym okresie rok wcześniej, to była ona warta 2,9 mld zł, czyli o 2,8 proc. więcej – wynika z najnowszych badań firmy Nielsen. Podobnie sytuacja wygląda w segmencie herbaty. Choć w omawianym okresie kupiliśmy jej o 2,5 proc. mniej, to jej wartość urosła o 2,6 proc. – do 1,36 mld zł.

Do Finów nam daleko

Według producentów dane te świadczą o tym, że Polacy coraz chętniej sięgają po produkty z wyższej półki cenowej. – Zmieniają się przyzwyczajenia konsumentów. Coraz więcej z nich sięga po kawę rozpuszczalną, która jest nie tylko droższa od mielonej, ale także starcza na dłużej – mówi Tomasz Bogdanowicz z firmy Prima. Dodaje, że sprzedaż tego rodzaju kawy w jego firmie rośnie o kilka procent w skali miesiąca.

Zdaniem branży rynek kawy czekają jeszcze wzrosty sprzedaży, ponieważ pod względem jej spożycia znajdujemy się daleko w tyle za innymi krajami. – Polak wypija rocznie średnio 3,07 kg kawy, podczas gdy Fin 11,92 kg, Włoch 5,71 kg, a Niemiec 6,64 kg – zauważa Filippo Macheda z firmy North Coast, dystrybutora kawy Illy.

Po lepsze gatunkowo produkty sięgają też herbaciarze. – Wraz ze wzrostem dochodów Polacy przechodzą na zdrowe odżywianie. A jego elementem jest picie wysokogatunkowych herbat – wyjaśnia Maria Piasecka z firmy Biofluit, dodając, że firma rośnie w tempie 15 proc. w skali roku.

Ulewy podbiły ceny

Jenak wpływ na rynek miały nie tylko zmieniające się przyzwyczajenia konsumentów, lecz również zawirowania na rynkach światowych. W tym roku cena kawy wzrosła o ponad 50 proc. i we wrześniu osiągnęła poziom najwyższy od 13 lat. To efekt popytu spekulacyjnego i deszczowej pogody w regionach produkujących surowiec. To przełożyło się na wzrosty cen kawy na półkach sklepowych, a tym samym nieco zahamowało popyt. Natomiast ceny herbaty mogą poszybować do góry już w przyszłym roku. Zwiastuje to susza w Indiach.