Zmiany przewiduje opublikowany przez MF projekt założeń do projektu noweli ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych. Zniesione mają być tzw. dobrowolne wezwania do sprzedaży akcji i dwa progi na poziomie 33 proc. i 66 proc., przy przekroczeniu których inwestor musi ogłosić wezwania do sprzedaży akcji. W ustawie pojawiłby się jeden nowy próg - na poziomie 33 i 1/3 proc. akcji.

Partner w kancelarii Baker & Mc Kenzie Jakub Celiński wyjaśnił, że obecnie wezwanie "dobrowolne" musi ogłosić inwestor, który ma mniej niż 33 proc. głosów na walnym zgromadzeniu danej spółki, a chce w ciągu 60 dni dokupić więcej niż 10 proc. akcji lub głosów. Podobny wymóg dotyczy inwestora, który ma więcej niż 33 proc. głosów w spółce i w ciągu 12 miesięcy chce zwiększyć zaangażowanie o kolejne 5 proc.

Inwestorzy nie ogłaszaliby "dobrowolnych" wezwań

Projekt zakłada, że inwestorzy nie ogłaszaliby "dobrowolnych" wezwań. "To istotne dla praktyki na rynku kapitałowym. Jeżeli zmiany wejdą w życie, łatwiejsze będzie szybkie zwiększenie zaangażowania w spółkach publicznych" - powiedział Celiński. Poza tym zniesiony byłby także obowiązek "przymusowego" ogłoszenia wezwania w przypadku przekroczenia progu na poziomie 33 proc. jak i 66 proc. głosów na walnym zgromadzeniu w spółce publicznej.

Poza Polską takie regulacje nie funkcjonują w żadnym innym kraju UE. Obecnie inwestor, który chce uzyskać ponad 33 proc. głosów, musi ogłosić wezwanie na 66 proc., a inwestor, który zamierza przekroczyć próg 66 proc., musi wezwać do sprzedaży wszystkich akcji. MF proponuje zastąpienie, jak w większości krajów UE, dwóch progów jednym - na poziomie 33 i 1/3 procent. Inwestor, który będzie chciał przekroczyć ten poziom, będzie musiał ogłosić wezwanie na 100 proc.