Największy producent prądu w Polsce, do którego należy około 40 proc. rynku, zarobił w ubiegłym roku na czysto ponad 4,3 mld zł, o 62 proc. więcej niż rok wcześniej. Zarząd proponuje, żeby znaczną część tej kwoty podzielić między akcjonariuszy. To o tyle zrozumiałe, że głównym udziałowcem jest Skarb Państwa, jego potrzeby są niemałe, a PGE należy do największych „dostawców” dywidendy do budżetu. W tym roku byłoby to około 1,1 mld zł. Kwota jest znacząca, zważywszy, że ze wszystkich spółek MSP chce w tym roku wziąć 4 mld zł.

Pytanie jednak, czy spółka potrzebująca pieniędzy na inwestycje powinna aż tyle oddawać państwu?

– Nie planujemy zmiany poziomu oczekiwanych przychodów z dywidend. Sprawa każdej spółki będzie rozpatrywana indywidualnie. Decyzje będą zapadały w ciągu jednego, dwóch miesięcy – mówi Maciej Wewiór, rzecznik Ministerstwa Skarbu Państwa.

– Wypłata dywidendy w planowanej wysokości nie będzie miała istotnego wpływu na możliwości finansowania planowanych inwestycji – mówi Paweł Puchalski z Domu Maklerskiego BZ WBK.