Rynek autogazu wpadł w poważne kłopoty. 2/3 warsztatów, które montowały instalacje LPG, zawiesiło działalność. Powód: popyt na ich usługi spadł w minionym roku o ponad 22 proc. Czy to zwiastun końca branży? Eksperci twierdzą, że nie.
Ubiegły rok był najgorszy w historii LPG. Rynek skurczył się dramatycznie. W 2009 roku Polacy zatankowali o 120 tys. ton autogazu mniej niż rok wcześniej (spadek o 7 proc.). W efekcie popyt na LPG zmalał do 1,65 mln ton, najniższego poziomu od czterech lat.
Zmniejszone zainteresowanie gazem płynnym boleśnie odczuła cała branża. Liczba montaży instalacji spadła do 210 tys. sztuk – wynika z najnowszych danych Koalicji Na Rzecz Autogazu (KNRA), do których dotarł Dziennik Gazeta Prawna.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.