Pieniądze na inwestycje

Same sprzyjające regulacje prawne jednak nie wystarczą do budowy farm wiatrowych. Zainteresowani takimi inwestycjami przedsiębiorcy muszą jeszcze dysponować odpowiednimi środkami finansowymi. A spowolnienie gospodarcze istotnie wpłynęło na sposób finansowania inwestycji związanych z elektrowniami wiatrowymi.

– Banki stawiają wyższe wymagania przy udzielaniu kredytu. Pobierają również wyższe marże. Przez to koszty takiego finansowania inwestycji w farmy wiatrowe zwiększyły się – wylicza Łukasz Szegda, radca prawny, wspólnik w Kancelarii Wardyński i Wspólnicy.

Jeżeli część finansowana jest w euro – zwykle na zakup turbin – to koszty powiększa również niekorzystny kurs złotego wobec wspólnej europejskiej waluty. W efekcie na finansowanie kredytem bankowym mają szansę tylko silni ekonomicznie i doświadczeni deweloperzy.

– Jeżeli taka sytuacja utrzyma się, to może dojść do konsolidacji w branży elektrowni wiatrowych – nie wyklucza Łukasz Szegda.

Istnieją jednak możliwości uzyskania pieniędzy na inwestycje z niekomercyjnych źródeł finansowania czy np. Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOR) czy z Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI).

EBOR oraz EBI

Jak wyjaśnia Łukasz Szegda, istnieje możliwość otrzymania finansowania z EBOR w ramach programu Suinstanable Energy Initiative Phase 2. Konkretnie w latach 2009–2011, na cele wspominanego programu, EBOR przeznaczy 3–5 mld euro na realizację projektów wartych 9–15 mld euro. Przy czym większe projekty są finansowane bez pośredników w postaci banków krajowych.

– W ogólnej strukturze finansowania konkretnego projektu udział EBOR może wynosić do 35 proc. jego wartości. Standardowo wymagane jest, aby wkład własny inwestora wynosił jedną trzecią wartości. Zwykle zakłada się również współfinansowanie inwestycji razem z bankiem komercyjnym – mówi Łukasz Szegda.

Przedsiębiorca, który zamierza starać się o finansowanie przez EBOR, musi spełnić szereg określonych wymogów tego banku. Przykładowo potencjalny kredytobiorca musi zaimplementować politykę antykorupcyjną, a także politykę środowiskową i społeczną. Przedsiębiorca musi też liczyć się z możliwością zawieszenia lub anulowania wypłaty kredytu, jeżeli np. ujawnione zostaną nieprawidłowości w zakresie pozyskania finansowania EBOR.

– Jeżeli chodzi o finansowanie ze źródeł niekomercyjnych, to istnieją także możliwości uzyskania kredytów z EBI. Polska jest największym odbiorcą finansowania z tego banku w Europie Środkowo-Wschodniej. Co prawda EBI jeszcze nie finansował w Polsce elektrowni wiatrowej, ale w ramach specjalnego planu dotyczącego polityki energetycznej w latach 2009–2011, był jednym z głównych kredytodawców w finansowaniu tureckiej farmy wiatrowej. Można zatem rozważać możliwość ubiegania się o pieniądze z tego banku na budowę farm wiatrowych – podkreśla Łukasz Szegda.

PRZYCHODY Z ELEKTROWNI WIATROWEJ

Przykładowe wyliczenie przychodu z jednej siłowni wiatrowej o mocy 2 MW

●  Cena bazowa: 400 zł/MWh netto (suma uzyskana za sprzedaż energii elektrycznej i zielonych certyfikatów, za energię wytworzoną po 1 marca 2009 r.)

●  Wytworzona energia: 4 513,17 MWh

●  Uzyskany przychód: 1 805 266 zł

Źródło: Kancelaria Wardyński i Wspólnicy