Autopromocja

Amerykański (zły) sen

Andrzej k. Koźmiński, rektor Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego
Andrzej k. Koźmiński, rektor Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona KoźmińskiegoDGP
4 sierpnia 2008

Po śmierci Petera Druckera to Henry Mintzberg uważany jest za największego guru współczesnego zarządzania. Znany jest z tego, że skutecznie kontestuje i podważa powszechnie przyjęte prawdy głównego nurtu teorii i praktyki.

W tę rolę wpisywała się jego książka z początku lat 90. Rozwój i upadek planowania strategicznego i nowa praca: Menedżerowie, nie absolwenci MBA, w której poddał miażdżącej krytyce najbardziej dziś rozpowszechniony model kształcenia podyplomowego w dziedzinie zarządzania. W tekście Kłopoty z amerykańskim sposobem zarządzania Mintzberg sięga do tych przyczyn zagrażającego dziś Ameryce kryzysu gospodarczego, które tkwią w filozofii zarządzania przedsiębiorstwami, a ściślej w niekończących się „kuracjach odchudzających”, które prowadzą do anoreksji. Po to, by zapewnić sobie dobre notowania na Wall Street, firmy zwalniają coraz to nowych pracowników, a pozostałych zmuszają do bardziej wydajnej pracy za mniejsze pieniądze. Ta rabunkowa gospodarka kapitałem ludzkim prowadzi do jego degradacji i wyczerpania.

Nie sposób nie zgodzić się z diagnozą Mintzberga. Sprawa ma jednak moim zdaniem szerszy kontekst. Podobnie jak w latach 70. wyczerpał swoje możliwości model społeczno-gospodarczy ukształtowany w okresie rooseveltowskiego new dealu i po to, by ponownie zdynamizować gospodarkę potrzebna była reaganowska rewolucja konserwatywna, tak dzisiaj kończy się żywotność modelu cywilizacyjnego ukształtowanego na początku lat 80. w okresie pierwszej prezydentury Reagana.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.