Na założenie salonu manicure potrzeba 50-60 tys. zł. Ograniczając się tylko do upiększania paznokci, można zarobić do 13 tys. zł miesięcznie.
Salon manicure i pedicure można uruchomić na dwa sposoby: w formie samodzielnej placówki albo jako część dużego salonu kosmetycznego, w którym działają także fryzjer, solarium czy odnowa biologiczna. Pierwsze rozwiązanie jest najtańsze i najprostsze. Nie wymaga bowiem współpracy z innymi specjalistami. Do tego na salon manicure i pedicure wystarczy niewielki lokal.
- Zalecana jest wręcz jak najmniejsza powierzchnia. Przede wszystkim dlatego, by zminimalizować koszty utrzymania. Trzeba pamiętać o tym, że ten segment rynku cechuje się sezonowością sprzedaży. Nie warto inwestować w duży lokal, bo poza sezonem może być mu trudno na siebie zarobić - mówi Anna Słowińska-Szczerba z Centrum Usług dla Biznesu AsLex rozwijającej sieć Glamour Studio Paznokci.
Największy popyt na usługi manicure i pedicure jest w sezonie wiosenno-letnim, gdy odkrywamy dłonie i stopy. Jesienią i zimą zapotrzebowanie na nie spada nawet o 80 proc. Są oczywiście wyjątki, takie jak święta Bożego Narodzenia, sylwester, karnawał albo ślub.
Reklama

Na salon wystarczy 15-20 mkw.

- Najlepsze są centra handlowe i centra miast, bo ruch klientów jest tam największy. Salon na osiedlu mieszkaniowym ma małą szansę być rentowny - uważa Anna Słowińska-Szczerba.

Reklama
Przede wszystkim dlatego że w tej branży nie można liczyć na stałych klientów. Przywiązują się oni raczej do pracowników niż do marki. Dlatego często zdarza się, że wraz z odejściem jednej z pracownic odchodzi znaczna część przyjmowanych przez nią osób.



Minimum cztery stanowiska

Rentowna w tej branży nie będzie też jednoosobowa działalność. Sprawdza się ona tylko wówczas, gdy jest oferowana z dojazdem do klienta. Rośnie popularność tipsów akrylowych i żelowych, a wykonanie tej usługi jest czasochłonne, średnio trzeba na nią poświęcić od 2 do 2,5 godziny. To oznacza, że dziennie tipsy można wykonać najwyżej u trzech osób. Nie warto jednak rezygnować z tej usługi na rzecz innej, bo jest ona dobrze płatna. Średnia cena rynkowa zaczyna się od 100 zł. Równie dobrze płatny jest pedicure, na który popyt wzrasta latem. W zasadzie to on zapewnia największe obroty salonom w tym okresie.
- Najlepszą rentowność osiąga jednak salon, który oferuje cztery stanowiska, trzy do manicure i jeden do pedicure - wyjaśnia Anna Słowińska-Szczerba.
Otwierając salon manicure, trzeba się liczyć z tym, że konkurencja w okolicy będzie duża. Dlatego myśląc o uruchomieniu własnej placówki, warto zastanowić się na tym, czym będzie się on wyróżniał na tle już działających. Tylko wówczas będziemy mieli szanse przebicia się na rynku. A zaproponować można na przykład szerszą ofertę, czyli oprócz manicure i pedicure również masaż stóp i rąk, hennę, makijaż czy przedłużanie rzęs. Warto też postawić na wysokiej klasy przyrządy i kosmetyki renomowanych marek oraz elegancki wystrój.
- Kosmetyki i urządzenia wysokiej jakości to podstawa. Nie warto na nich oszczędzać, przede wszystkim dlatego że gwarantują bezpieczeństwo wykonywanych usług - zauważa Anna Słowińska-Szczerba.
Dla stałych klientów można opracować system zniżek, a dla wszystkich pozostałych promocje. Warto przygotować się na serwowanie klientom ciepłych lub zimnych napojów.
Zanim zdecydujemy się na wynajem lub zakup lokalu, należy sprawdzić, czy spełnia on wymogi stawiane m.in. przez Ministerstwo Zdrowia. Znajdziemy je w rozporządzeniu z 17 lutego 2004 r. Zgodnie z nim lokal m.in. musi być przyłączony do instalacji wodociągowej i kanalizacyjnej lub korzystać z własnego ujęcia wody. Jeśli w zakładzie będą świadczone również inne usługi, to na stanowisko do pedicure i manicure musimy przeznaczyć powierzchnię minimum 6 mkw. Trzeba też pamiętać o konieczności jego odizolowania od reszty stanowisk.
Prowadzenie usług z zakresu m.in. kosmetyki i fryzjerstwa wymaga jeszcze zgłoszenia działalności w Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Należy tego dokonać w terminie 14 dni od rozpoczęcia działalności.

Wyposażenie już od 10 tys. zł

Jeśli chodzi o wyposażenie salonu lub stanowiska do manicure i pedicure, to należą do niego: krzesła, stolik, fotele, przyrządy kosmetyczne, jak nożyczki, pęsety, pilniczki, waciki, gąbeczki, urządzenia do hydromasażu, ręczniki, brodzik do moczenia nóg z bieżącą ciepłą i zimną wodą lub przenośny brodzik, który będzie myty i dezynfekowany po każdym użyciu. Wszystkie te rzeczy znajdziemy w hurtowniach kosmetycznych. Meble natomiast lepiej jest zamówić u rzemieślnika, niż kupować w sklepie. Wówczas można zaoszczędzić około 20-30 proc. ich ceny. Ponieważ salon manicure należy traktować jak typowy gabinet zabiegowy, czyli taki, w którym może dojść do naruszenia ciągłości tkanek, należy pamiętać także o zakupie sterylizatora oraz preparatów do dezynfekcji, pozytywnie zaopiniowanych przez Państwowy Zakład Higieny.
Na wyposażenie małego, jednoosobowego salonu pedicure i manicure wystarczy około 10 tys. zł.
- Średni koszt wyposażenia większej placówki zamyka się w kwocie 30 tys. zł. Do tego trzeba jeszcze doliczyć 10 tys. zł na kosmetyki - wylicza Anna Słowińska-Szczerba.
Całość inwestycji, z uwzględnieniem wydatków na remont lokalu, wyniesie natomiast 50-60 tys. zł. Wydatki te będą wyższe, jeśli zdecydujemy się otworzyć salon w centrum handlowym. Wówczas do kosztów trzeba jeszcze doliczyć kaucję za lokal oraz wydatki na zakup witryn, które potrafią znacząco wpłynąć na ostateczną kwotę inwestycji - łącznie wydatki nie powinny przekroczyć 100 tys. zł.



Obroty od 25 do 40 tys. zł

Na zwrot zainwestowanego kapitału trzeba czekać od 1 do 1,5 roku. To stosunkowo długo, biorąc pod uwagę wysokość wydatków na uruchomienie działalności. Wpływa na to jednak sezonowość sprzedaży obserwowana w tej branży. Najlepsze obroty są oczywiście w miesiącach wiosenno-letnich. Średnio wahają się jednak od 25 do 40 tys. zł. Od tej kwoty trzeba jednak odliczyć koszty eksploatacji i wynajmu lokalu. W przypadku centrów handlowych wynoszą one średnio od 40 do 70 euro za mkw. Za lokal w centrum dużego miasta zapłacimy natomiast od 30 do nawet 50 euro za mkw.
Pozostaje jeszcze kwestia opłacenia pracowników. Najczęściej w tej branży ich wynagrodzenie jest dzielone na dwie części: podstawowe wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę. Najczęściej jest to najniższa krajowa, czyli 1276 zł brutto i druga część - wypłacana w formie prowizji za wykonane usługi. Jej wysokość oscyluje w granicach 30 proc. Tak naprawdę jest to mniej, bo wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę wlicza się do kwoty płaconej w ramach prowizji. Można więc powiedzieć, że pensję stanowi podstawa oraz prowizja w wysokości 10-15 proc.
- Salon będzie bardziej rentowny, jeśli jego właścicielka będzie też pracownikiem. Wówczas odchodzą koszty związane z utrzymaniem jednej osoby - podpowiada Anna Słowińska-Szczerba.
Po odliczeniu wydatków związanych z prowadzeniem działalności na rękę właścicielowi salonu pozostanie w najgorszym przypadku od 1 do 2 tys. zł. W najlepszych dla tej branży miesiącach można natomiast liczyć na zysk w wysokości 12-13 tys. zł miesięcznie.
SZKOLENIA I KURSY
Doświadczenie w branży kosmetycznej jest niezbędne. Po pierwsze dlatego że możemy zatrudnić mniej pracowników, co ograniczy koszty działalności salonu. Po drugie gwarantuje ono bezpieczeństwo wykonywanych prac. Zawieszony w zakładzie dyplom podnosi rangę salonu. Staje się on wówczas bardziej wiarygodny, budzi też większe zaufanie klientek.
By nabyć doświadczenie w zakresie manicure i pedicure, nie trzeba kończyć szkoły kosmetycznej, ale trzeba przejść kurs. Warto jednak przy jego wyborze zwrócić uwagę na proponowany przez niego program szkolenia. Bo w zawodzie manikiurzystki nie wystarczy samo doświadczenie praktyczne, ale i teoretyczne. Trzeba bowiem wiedzieć jak postępować, by nie doszło do zakażenia przy wykonywaniu usługi manicure czy pedicure. O zacięcie naskórka bowiem nie jest trudno. Cena kursów, które trwają 30-40 godzin, wynosi około 1,1 tys. zł.
DOFINANSOWANIE
O dofinansowanie można ubiegać się z urzędu pracy lub Unii Europejskiej. Z tych źródeł jednak mamy szansę pozyskać tylko niewielką część potrzebnej kwoty. W przypadku urzędu pracy dotacja dla bezrobotnych na rozpoczęcie działalności gospodarczej wynosi 18,6 tys. zł. Z UE na własny biznes można pozyskać do 40 tys. zł.
WYMOGI DLA SALONÓW MANICURE I PEDICURE
● lokal musi być przyłączony do instalacji wodociągowej i kanalizacyjnej lub korzystać z własnego ujęcia wody,
● do zakładu doprowadza się ciepłą i zimną wodę lub instaluje w nim urządzenia służące do podgrzewania wody,
● należy wydzielić miejsce na szatnię i poczekalnię dla osób korzystających z usług,
● miejsce do przechowywania sprzętu do utrzymania czystości,
● szafy do przechowywania preparatów kosmetycznych oraz czystej i brudnej bielizny,
● miejsce na pojemniki, w których są gromadzone odpady,
● meble powinny mieć gładką, niewchłaniającą kurzu i wody powierzchnię, odporną na uszkodzenia mechaniczne,
● ściany przy umywalkach i zlewach w pomieszczeniach, w których są świadczone usługi, pokrywa się do wysokości co najmniej 1,6 metra nienasiąkliwym materiałem, łatwo zmywalnym i odpornym na działanie wilgoci oraz stosowanych środków,
● do wykonywania zabiegów używa się wyłącznie technicznie sprawnych narzędzi i urządzeń oraz preparatów nieprzeterminowanych i o zaleconym stężeniu,
● do dezynfekcji używa się środków dopuszczonych do obrotu.