Aby wymusić konkurencję i odbierać prąd od innej niż PKP Energetyka firmy, spółki kolejowe muszą zainstalować liczniki energii w ponad 1,8 tys. lokomotyw. Nie mają pieniędzy, więc chcą zmienić system opłat za prąd.
Kolejowe firmy transportowe chcą, żeby regulator rozważył przywrócenie kontroli cen sprzedaży energii dla potrzeb trakcyjnych. Liczą, że będzie to możliwe, jeśli okaże się, że obecny i jedyny dostawca PKP Energetyka jest monopolistą na rynku sprzedaży prądu dla przewoźników na polskiej sieci linii kolejowych. Przewoźnicy z Izby Gospodarczej Transportu Lądowego (IGTL) zwrócili się do Urzędu Regulacji Energetyki, aby ten wystąpił do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o ustalenie, czy tak właśnie jest.
- Wysłaliśmy pismo izby do UOKiK i badamy sytuację. Będziemy sprawdzać, czy nie ma barier ograniczających innym sprzedawcom dostęp do rynku energii trakcyjnej. Zależy nam na otwarciu tego rynku na konkurencję - mówi Mariusz Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.