Rozmawiamy z ANDRZEJEM WACHEM, prezesem grupy PKP - Spółka towarowa ma prawo powiedzieć, że oczekuje wsparcia z budżetu w rozpoczętej restrukturyzacji, która przypadła na kryzysowe czasy. Wielomilionową pomoc państwa otrzymywali wcześniej przewoźnicy na Zachodzie Europy.
• Rynek przewozów towarowych spadł w styczniu o 38 proc. Sytuacja PKP Cargo pogarsza się z dnia na dzień. W połowie roku spółce grozi utrata płynność. Czy to już jest ten moment, gdy państwowa spółka zwróci się o pomoc do rządu?
- Wiem, że w pierwszej kolejności możemy liczyć tylko na siebie. PKP Cargo jednak ma prawo powiedzieć, że oczekuje wsparcia z budżetu w rozpoczętym procesie restrukturyzacji, który w dodatku przypadł na kryzysowe czasy i załamanie rynku. Ta pomoc jest racjonalna także dlatego, że do tej pory spółka jeszcze jej nie dostała ani razu. W interesie gospodarczym, ekonomicznym i społecznym naszego kraju jest rozwój tej firmy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.