To naprawdę ostatni dzwonek na zawarcie porozumienia z Wielką Brytanią. Przedsiębiorcy mogą jednak przygotować się na wyjście bez umowy
Ten tydzień miał przynieść przełom w rozmowach na temat brexitu. Nadal jednak nierozwiązana pozostaje kwestia rybołówstwa na brytyjskich wodach. Jak tymczasem twierdzi irlandzki minister spraw zagranicznych Simon Coveney, jeśli w ciągu nadchodzącego tygodnia, do 10 dni, negocjatorom nie uda się porozumieć, szanse na ratyfikację porozumienia handlowego będą niewielkie. Parlament Europejski potrzebuje około sześciu tygodni na przygotowanie do ostatecznego głosowania. Planowano je na 16 grudnia, ale teraz mówi się o ewentualnym dodatkowym posiedzeniu w czasie przerwy świątecznej. Jeśli do głosowania miałoby dojść 28 grudnia, porozumienie powinno było zostać zawarte… w miniony poniedziałek. Europejscy dyplomaci liczą jednak na kreatywność eurodeputowanych i wciąż liczą na przełom.
To oznacza, że brexit będzie trzymać przedsiębiorców w niepewności do samego końca. To kłopot przede wszystkim dla polskich firm transportowych. Granicę pomiędzy UE a Wielką Brytanią codziennie przekracza 1,2 tys. ciężarówek.