statystyki

Równi w lockdownie. Kto może domagać się odszkodowania od Skarbu Państwa?

autor: Bartosz Halejak18.08.2020, 09:01; Aktualizacja: 18.08.2020, 09:24
Choć w przeszłości Trybunał Konstytucyjny konsekwentnie wypowiadał się już w kwestii kompetencji sądów do kontroli konstytucyjności ustaw negatywnie, to nadal prezentowane są poglądy, że kontrola konstytucyjności przepisów o randze ustawowej przez TK nie jest jedynym jej sposobem

Choć w przeszłości Trybunał Konstytucyjny konsekwentnie wypowiadał się już w kwestii kompetencji sądów do kontroli konstytucyjności ustaw negatywnie, to nadal prezentowane są poglądy, że kontrola konstytucyjności przepisów o randze ustawowej przez TK nie jest jedynym jej sposobemźródło: ShutterStock

Branże hotelarska, gastronomiczna i turystyczna mogą domagać się odszkodowania od Skarbu Państwa.

N iewprowadzenie przez rząd stanu klęski żywiołowej uniemożliwiło dochodzenie roszczeń odszkodowawczych od Skarbu Państwa na podstawie ustawy o wyrównywaniu strat majątkowych wynikających z ograniczenia w czasie stanu nadzwyczajnego wolności i praw człowieka i obywatela. Można się jednak odwołać do art. 417 1 par. 4 kodeksu cywilnego, który wprowadza odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa za zaniechanie legislacyjne. Przepis stanowi, że jeżeli szkoda została wyrządzona przez niewydanie aktu normatywnego, którego obowiązek wydania przewiduje przepis prawa, niezgodność z prawem niewydania tego aktu stwierdza sąd rozpoznający sprawę o naprawienie szkody. Oznacza to, że Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą w razie zaistnienia trzech przesłanek: istnienia prawnego obowiązku wydania aktu normatywnego, niewydania tego aktu i stwierdzenia przez sąd niezgodności z prawem jego niewydania. Poszkodowany musiałby ponadto na ogólnych zasadach wykazać istnienie szkody oraz adekwatnego związku przyczynowego między niewydaniem aktu normatywnego a szkodą.

W przypadku np. branży hotelarskiej czy gastronomicznej niewykluczone jest także żądanie odszkodowania za szkody spowodowane wprowadzeniem ograniczeń w prowadzeniu działalności gospodarczej (w szczególności w wyniku przyjęcia ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz rozporządzeń Ministra Zdrowia z dnia 13 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego i Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii) na podstawie art. 417 1 par. 1 kodeksu cywilnego. Oceniając bowiem działania państwa ex post, trudno zrozumieć np. wprowadzenie zakazu przyjmowania gości w hotelach, którym zapewnia się jednoosobowy pokój, a jednocześnie dozwolenie przebywania kilkudziesięciu osób w sklepie. Oczywiście do czasu stwierdzenia niekonstytucyjności wskazanych przepisów przez Trybunał Konstytucyjny przysługuje im domniemanie zgodności z konstytucją. Niemniej wydaje się, że w obecnej sytuacji możliwe jest w konkretnych stanach faktycznych stosowanie przez sądy cywilne rozproszonej kontroli konstytucyjnej. W tym zakresie warto śledzić postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie z 31 października 2019 r. (sygn. akt XXIII Ga 797/18), który skierował do Sądu Najwyższego pytanie: „Czy w ramach art. 8 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej dopuszczalna jest odmowa zastosowania przez sąd orzekający normy ustawowej ze względu na jej sprzeczność z normą konstytucyjną bez uprzedniego zwrócenia się z pytaniem prawnym przez sąd do Trybunału Konstytucyjnego (art. 193 Konstytucji)?”. Odpowiedź na pytanie, choć zadane przy okazji innego stanu faktycznego, może bezpośrednio otworzyć ścieżkę do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych przedstawicieli branż pokrzywdzonych przez nieuprawnione działania państwa.


Pozostało 49% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (2)

  • Lud bez głosu ? - biznes górą !(2020-08-18 10:34) Zgłoś naruszenie 30

    Równi ? - cha, cha, cha. - Jestem w pewnym wieku, pamiętam jak było począwszy od czasów tow. Wiesława Gomułki , rozumiem jak jest obecnie . Takiego rozwarstwienia w zarobkach nie pamiętam - Lud Roboczy był szanowany, każdy miał pracę i każdy otrzymywał swoje mieszkanie za malutkie pieniądze.

    Odpowiedz
  • okradają biednych ?(2020-08-18 10:20) Zgłoś naruszenie 30

    a co z ograbionymi i nadal ograbianymi osobami fizycznymi, którzy stracili i nadal tracą swoje oszczędności zgromadzone w polskich bankach na lokatach terminowych, przecież na skutek określonych przez Radę Polityki Pieniężnej stóp procentowych , oprocentowanie lokat jest praktycznie zerowe przy olbrzymiej inflacji i olbrzymim wzroście cen , np. żywności czy nieruchomości ? Najbardziej tracą zwykli Polacy oszczędzający z pracy swoich rąk , np. na mieszkanie i jego wyposażenie - bo bogacze sobie radzą bez problemów np. kupując sobie hurtem mieszkania.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane