statystyki

Niedoceniane podstawy wykluczenia z przetargu [ANALIZA]

autor: Karolina Posadzy-Trocińska11.08.2020, 11:05; Aktualizacja: 11.08.2020, 11:09
Zawsze warto oszacować potencjalne korzyści i ryzyka takich działań, ponieważ w najgorszym przypadku mogą one prowadzić do wykluczenia z przetargu oraz zablokować na trzy lata z możliwość udziału w innych postępowaniach.

Zawsze warto oszacować potencjalne korzyści i ryzyka takich działań, ponieważ w najgorszym przypadku mogą one prowadzić do wykluczenia z przetargu oraz zablokować na trzy lata z możliwość udziału w innych postępowaniach.źródło: ShutterStock

Wykonawcy biorący udział w postępowaniach o zamówienie publiczne, oprócz przygotowania bezbłędnej dokumentacji, stosują rozmaite strategie, aby zwiększyć szansę na wygraną. Nierzadko dostarczają niekorzystnych informacji na temat konkurencji lub starają się pozyskać dodatkowe dane o przedmiocie zamówienia. Zawsze warto oszacować potencjalne korzyści i ryzyka takich działań, ponieważ w najgorszym przypadku mogą one prowadzić do wykluczenia z przetargu oraz zablokować na trzy lata z możliwość udziału w innych postępowaniach.

Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 18 prawa zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1843 ze zm.; dalej p.z.p.) z postępowania o udzielenie zamówienia wyklucza się „wykonawcę, który bezprawnie wpływał lub próbował wpłynąć na czynności zamawiającego lub pozyskać informacje poufne, mogące dać mu przewagę w postępowaniu o udzielenie zamówienia”. Choć powyższy przepis został wprowadzony do ustawy – Prawo zamówień publicznych w wyniku nowelizacji w 2016 r., to niewiele od tego czasu zostało wydanych orzeczeń przez Krajową Izbę Odwoławczą na temat jego interpretacji. Jednakże przepis ten stanowi obligatoryjną przesłankę wykluczenia z postępowania, w związku z czym warto zwrócić uwagę na okoliczności, w jakich będzie on mógł zostać użyty. Szczególnie że przesłanki jego zastosowania mogą być spełnione w przypadkach, które dość często występują w realiach przetargowych.

Zarzuty wobec konkurencji

Ratio legis wprowadzenia ww. regulacji było przede wszystkim wyeliminowanie z postępowania przetargowego wykonawców, którzy w sposób bezprawny usiłują wpłynąć na decyzje zamawiającego. Interesującą w tym kontekście kwestią może być to, czy napisanie pisma przez wykonawcę na temat oferty konkurencji, w którym zostaną podane nie do końca zgodne z rzeczywistością informacje, będzie uznane za działanie bezprawnie wpływające na czynności zamawiającego.


Pozostało 65% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane