…A gdy zaś przychodzi mi do oceny, czy kretyńskie są regulacje, czy też idiotami okazują się ludzie prowadzący biznes, to wybieram to pierwsze.

Jakkolwiek bowiem mam wiele zastrzeżeń do rodzimych biznesmenów, to prawo powinno być pisane z myślą nie tylko o tych najlotniejszych umysłach, lecz także o tych zwyczajnych, pospolitych.