statystyki

Koronawirus a najem w galeriach handlowych: Kiedy renegocjowanie umów jest możliwe

autor: Dr Wojciech Piłat21.07.2020, 07:49; Aktualizacja: 21.07.2020, 07:58
W obecnych czasach recesji renegocjacja warunków najmu lokalu w galerii handlowej napotyka niejednokrotnie zrozumiały skądinąd opór ze strony wynajmującego

W obecnych czasach recesji renegocjacja warunków najmu lokalu w galerii handlowej napotyka niejednokrotnie zrozumiały skądinąd opór ze strony wynajmującegoźródło: ShutterStock

W dyskusji między wynajmującymi a najemcami dotyczącej wzajemnych obowiązków wynikających z umów najmu sklepów w galeriach handlowych istotnym aspektem jest trwała zmiana modelu funkcjonowania tych obiektów wynikająca ze skutków epidemii koronawirusa. 

Najpierw garść danych. 4 maja 2020 r. po dwumiesięcznej przerwie związanej z wprowadzeniem stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii galerie handlowe zostały ponownie otwarte. Jak jednak wynika z badań przeprowadzonych przez renomowane firmy analityczne, w ciągu najbliższego roku do częstych zakupów w sklepach fizycznych wróci zaledwie ok. 40 proc. klientów na całym świecie. Przed epidemią regularnie kupowało tam 59 proc. konsumentów, w trakcie pandemii tylko 24 proc. Koronawirus znacząco zmienił też preferencje konsumenckie. Aż 77 proc. przyznaje, że po zakończeniu pandemii będą bardziej ostrożni w kwestiach czystości, zdrowia i sposobu, w jaki kupują. Co najmniej 60 proc. klientów oczekuje, że sklepy fizyczne będą wdrażać coraz więcej mechanizmów bezpieczeństwa i umożliwią ograniczenie kontaktów dotykowych.

T o nie koniec. W okresie przymusowego zamknięcia sklepów wiele firm przeniosło się do sieci, napędzając rozwój handlu e-commerce. Z badań wynika, że w czasie kwarantanny co piąty Polak zrobił swoje pierwsze zakupy w internecie. Jest to zmiana trwała, która wskutek zagrożeń spowodowanych przez koronawirusa będzie postępować. Świadczy o tym to, że już obecnie dla ponad 57 proc. klientów firm z branży handlowej najważniejszy jest szybki dostęp do strony internetowej detalisty, najlepiej z możliwością zakupów online.

Z powyższych informacji wypływa wniosek, że w okresie od marca do końca kwietnia 2020 r. nastąpiła niespodziewana i znacząca zmiana nawyków konsumentów odwiedzających wcześniej centra handlowe. Klienci nie odwiedzają miejsc, w których jest podwyższona możliwość zarażenia się wirusem SARS-CoV-2. Będą więc unikali częstych zakupów w tradycyjnych sklepach. A gdy już zdecydują się je odwiedzić, ich typowy koszyk będzie zupełnie inny niż przed pandemią. Handel postkoronawirusowy będzie inny niż dotychczasowy.


Pozostało 72% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane