statystyki

Miłosz: Kosmiczne jaja w MON

autor: Maciej Miłosz25.05.2020, 08:12; Aktualizacja: 25.05.2020, 08:47
Maciej Miłosz

Maciej Miłoszźródło: Materiały Prasowe
autor zdjęcia: mat. prasowe

Minister obrony Mariusz Błaszczak powołał kilka dni temu swojego pełnomocnika do spraw przestrzeni kosmicznej. Na pierwszy rzut oka optymisty wszystko się zgadza – resort obrony myśli przyszłościowo, i choć jeszcze dziś to może nieco na wyrost, to już teraz przygotowujemy się do tej arcyważnej domeny.

O tym, że przemysł kosmiczny się bardzo rozwija, pisaliśmy. Nic tylko przyklasnąć. Tym bardziej że kilka miesięcy temu Sojusz Północnoatlantycki uznał kosmos za domenę działań operacyjnych. Po prostu mamy nowoczesne wojsko i przygotowujemy się do realizacji zadań wszelakich.

Proponuję jednak na to zagadnienie drugi rzut oka, tym razem realisty. I tu zgadza nam się już znacznie mniej. Po pierwsze, warto spojrzeć historycznie na to, co zdziałali ostatnio pełnomocnicy ministra obrony. I tak np. ponad dwa lata temu powołano pełnomocnika ds. Agencji Uzbrojenia. Miał on zreformować system zakupów sprzętu w Wojsku Polskim, który jest obecnie dysfunkcyjny i skrajnie niewydolny, a przetargi są często powtarzane po kilka razy. Wojsko zwykłą terenówkę kupowało pięć lat! Tymczasem dwa lata minęło jak jeden dzień i… dziś pełnomocnik dalej się tym zajmuje. Pojawił się nawet wiceminister, który również ma być włączony w ten proces. Efektów jednak wciąż nie widać. Dziś wciąż pod względem proceduralnym prościej jest kupić najnowocześniejsze samoloty świata za miliardy dolarów w Stanach Zjednoczonych niż zwykłe terenówki za miliony złotych w Polsce. Najwyraźniej pełnomocnikowi to nie przeszkadza.


Pozostało 54% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (8)

  • Skynet(2020-05-25 17:59) Zgłoś naruszenie 437

    No tak nasze pieniądze się wydaje. Koleś jakiś pewnie ma tzw. fuchę. Siedzi sobie i kasę bierze. ŻENADA TO WSZYSTKO !!!!

    Odpowiedz
  • Bert(2020-05-25 11:54) Zgłoś naruszenie 3042

    taaaaaaaaaaaak…….gawron, karakale, niemieckie czołgi ze złomowiska i migi 29 z drugiego złomowiska - to były dopiero sukcesy poprzedników !

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Lusi(2020-05-26 20:32) Zgłoś naruszenie 183

    Globalne oszustwo

    Odpowiedz
  • Spokojnie(2020-05-26 23:33) Zgłoś naruszenie 163

    Boso ale w ostrogach ciągle aktualne.

    Odpowiedz
  • Arczi(2020-05-28 22:41) Zgłoś naruszenie 31

    Nie pomyślał Pan specjalista, że w XXI wieku wojsko potrzebuje własnych satelitów? Własny system sytuacyjny, bez tego SZ RP jest ślepe. Co zrobimy jak sojusznicy nas wystawią jak w 39? Będziemy lornetką wypatrywać wroga? Kawalerią na czołgi jak w 39? Trochę wyobraźni i przede wszystkim więcej obiektywizmu.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane