statystyki

Tarcza 3.0 odblokowuje upadłości i restrukturyzacje

autor: Bartosz Sierakowski, Wojciech Pustelnik19.05.2020, 08:02; Aktualizacja: 19.05.2020, 08:09
Ponowny bieg terminów ma również niebagatelne znaczenie dla postępowań restrukturyzacyjnych

Ponowny bieg terminów ma również niebagatelne znaczenie dla postępowań restrukturyzacyjnychźródło: ShutterStock

Przywrócenie biegu terminów, wprowadzenie zdalnych rozpraw i poszerzenie katalogu spraw pilnych – te rozwiązania przyniosła najnowsza nowela specustawy o COVID-19. To dobra wiadomość dla wierzycieli czekających na podział majątku przez syndyka oraz firm chcących sprawnie przejść ścieżkę uzdrowienia.

Ustawodawca podejmuje kolejne kroki mające na celu ograniczenie negatywnych skutków pandemii COVID-19. Obrany obecnie kierunek zmian dąży do powolnego odmrażania poszczególnych sektorów gospodarki, instytucji państwowych i innych sfer. Ma to niebagatelne znaczenie m.in. dla postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych – dziś w praktyce całkowicie sparaliżowanych.

Znaczenie odmrożenia

Obecnie stery zostały przestawione na kierunek odmrażanie. Najważniejszą zmianę niesie ze sobą art. 46 pkt 20 tarczy 3.0 (czyli ustawy z 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2) opublikowanej w Dzienniku Ustaw z 15 maja br. pod poz. 875. Zgodnie z nim uchyla się art. 15zzs specustawy [ramka]. W praktyce oznacza to, że ponownie rozpoczną swój bieg terminy m.in. w postępowaniach sądowych, w tym w upadłościowych i restrukturyzacyjnych. Oczywiście nie oznacza to, że z dnia na dzień przywrócona zostanie normalność. Niemniej jednak powyższy zabieg legislacyjny przywraca możliwość dalszego prowadzenia postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych, które na pewnym etapie spotykały się z proceduralnym murem. Zawieszenie bowiem spowodowało m.in. zatamowanie możliwości wykonania planu podziału funduszów masy upadłości. Zgodnie bowiem z procedurą syndyk masy upadłości może wykonać plan podziału dopiero wówczas, gdy zostanie on zatwierdzony. I tutaj dochodzimy do meritum: otóż na podstawie marcowych przepisów plan podziału nie mógł zostać zatwierdzony, bo nie biegł termin na wniesienie przeciwko niemu zarzutów. Powyższe nie stanowiło zagadnienia wyłącznie teoretycznego – to istotny problem dla wszystkich wierzycieli. W praktyce dotychczasowa sytuacja oznaczała, że w ramach postępowań upadłościowych zamrożono miliony złotych w masach upadłości, których syndycy nie mogli rozdysponować między zainteresowanych. Paradoksalnie zatem w chwili, w której środki dla wierzycieli stały się najbardziej potrzebne, zatrzymano możliwości podział pieniędzy uzyskanych z likwidacji majątku dłużnika. Ponowny bieg terminów wprowadzony przez tarczę 3.0 pozwoli zażegnać ten problem.


Pozostało jeszcze 54% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane