statystyki

Wrogie przejęcia. Żeby nie wylać dziecka z kąpielą… [OPINIA]

autor: Bernadeta Kasztelan-Świetlik07.05.2020, 16:00
Trudno się dziwić obawom przed wrogim przejęciem spółek za ułamek ich wartości, ale każda taka interwencja państwa w procesy gospodarcze to duże wyzwanie dla ustawodawcy.

Trudno się dziwić obawom przed wrogim przejęciem spółek za ułamek ich wartości, ale każda taka interwencja państwa w procesy gospodarcze to duże wyzwanie dla ustawodawcy.źródło: ShutterStock

Dla gospodarki nastały ciężkie czasy. Zaburzone łańcuchy dostaw, mniejszy popyt czy podaż, złe nastroje inwestorskie i konsumenckie – to wszystko może mieć wpływ na pogorszenie wyników i obniżenie wyceny firmy, która w takiej sytuacji może stać się łatwym celem do przejęcia kontroli.

Oczywiście, że temat tzw. wrogich przejęć nie jest nowy, a pytanie o narodowość kapitału wraca cyklicznie w wypowiedziach polityków i dziennikarzy. Podobnie jak dylemat, czy lepiej w ogóle zabraniać „wrogich przejęć”, czy też wprawdzie zezwalać na transakcje, ale zachować prawo tzw. złotej akcji. Terminem tym określa się zapewnienie posiadaczowi akcji wpływu na strategiczne decyzje spółki, w większości przypadków dotyczy to blokowania niekorzystnych dla jej posiadacza postanowień.

To ostatnie rozwiązanie – w świetle wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 23 października 2007 r. w sprawie C-112/05, Komisja przeciwko Republice Federalnej Niemiec, która próbowała wprowadzić szczególne przepisy ustawowe dotyczące spółki akcyjnej Volkswagen – może być zresztą trudne. Jednak, jak powtarzali Rzymianie, tempora mutantur et nos mutamur in illis… (czasy się zmieniają, a my zmieniamy się razem z nimi). Zatem jakkolwiek co do zasady jestem bardzo nieufna w przypadku wprowadzania przepisów mogących ograniczyć swobodę gospodarczą, w tym inwestowania i przepływu kapitału, należy sobie zadać pytanie, czy obecna sytuacja gospodarcza, będąca wynikiem rozwoju pandemii, usprawiedliwia wprowadzanie rozwiązań blokujących inwestycje?

Co już mamy


Pozostało 80% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane