statystyki

Czy do 31 maja przedsiębiorcy powinni wnieść ratę opłaty za pozwolenie na alkohol

autor: Marcin Nagórek05.05.2020, 09:03; Aktualizacja: 05.05.2020, 09:04
Wielu przedsiębiorców, w tym właścicieli restauracji i innych lokali gastronomicznych, których działalność w okresie epidemii została zawieszona, zastanawia się, czy urząd może wymagać zapłaty w tych terminach. Czy może jednak tarcze antykryzysowe nie chronią przed taką sytuacją?

Wielu przedsiębiorców, w tym właścicieli restauracji i innych lokali gastronomicznych, których działalność w okresie epidemii została zawieszona, zastanawia się, czy urząd może wymagać zapłaty w tych terminach. Czy może jednak tarcze antykryzysowe nie chronią przed taką sytuacją?źródło: ShutterStock

Wielu przedsiębiorców, w tym właścicieli restauracji i innych lokali gastronomicznych, których działalność w okresie epidemii została zawieszona, zastanawia się, czy urząd może wymagać zapłaty w tych terminach. Czy może jednak tarcze antykryzysowe nie chronią przed taką sytuacją?

PROBLEM

Za niespełna cztery tygodnie minie termin na uiszczenie jednej z trzech rat opłaty za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych w 2020 r. (potocznie nazywanej koncesją na alkohol), o której mowa w art. 111 ustawy o o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Co do zasady niedopełnienie obowiązku w terminie grozi utratą zezwolenia. To problem nie tylko dla około 85 tys. sklepów, lecz przede wszystkim dla ok. 43 tys. lokali gastronomicznych, które od wielu tygodni stoją zamknięte i ubolewają, że w tarczy antykryzysowej nie ma przepisu mówiącego wprost o odroczeniu obowiązku. Co prawda pojawiają się interpretacje, że ma tutaj zastosowanie przepis ogólny z tarczy odraczający bieg terminów administracyjnych zawitych, z niezachowaniem których ustawa wiąże ujemne skutki dla strony (art. 15zzr ust. 1 pkt 5 specustawy o COVID-19).

Taką właśnie tezę stawia m.in. specjalizujący się w prawie administracyjnym radca prawny Marcin Nagórek. Jednakże w tej kwestii zdania ekspertów są mocno podzielone (przedstawiamy je poniżej). I co istotne, także urzędy jednostek samorządowych pobierających opłatę mają różne podejście. Przykładowo we Wrocławiu przyjęto, że termin biegnie, a Kraków twierdzi, że uległ on zawieszeniu. O opinię poprosiliśmy zatem ministerstwo. Resort na razie jednak ograniczył się do informacji, że zna sprawę zarówno z pism przedsiębiorców, jak i strony samorządowej. – Kwestia ta jest przedmiotem analizy resortu. Jako Ministerstwo Rozwoju zawsze dążymy do tego, aby przedsiębiorcy mieli jasność w kwestii ciążących na nich obciążeń – powiedziała Wioletta Olszewska z biura prasowego resortu. W chwili zamykania numeru do druku wyniki analizy wciąż nie były znane. Oprac. JP


Pozostało 90% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane