Wielu przedsiębiorców, w tym właścicieli restauracji i innych lokali gastronomicznych, których działalność w okresie epidemii została zawieszona, zastanawia się, czy urząd może wymagać zapłaty w tych terminach. Czy może jednak tarcze antykryzysowe nie chronią przed taką sytuacją?
DGP
PROBLEM
Za niespełna cztery tygodnie minie termin na uiszczenie jednej z trzech rat opłaty za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych w 2020 r. (potocznie nazywanej koncesją na alkohol), o której mowa w art. 111 ustawy o o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Co do zasady niedopełnienie obowiązku w terminie grozi utratą zezwolenia. To problem nie tylko dla około 85 tys. sklepów, lecz przede wszystkim dla ok. 43 tys. lokali gastronomicznych, które od wielu tygodni stoją zamknięte i ubolewają, że w tarczy antykryzysowej nie ma przepisu mówiącego wprost o odroczeniu obowiązku. Co prawda pojawiają się interpretacje, że ma tutaj zastosowanie przepis ogólny z tarczy odraczający bieg terminów administracyjnych zawitych, z niezachowaniem których ustawa wiąże ujemne skutki dla strony (art. 15zzr ust. 1 pkt 5 specustawy o COVID-19).
Taką właśnie tezę stawia m.in. specjalizujący się w prawie administracyjnym radca prawny Marcin Nagórek. Jednakże w tej kwestii zdania ekspertów są mocno podzielone (przedstawiamy je poniżej). I co istotne, także urzędy jednostek samorządowych pobierających opłatę mają różne podejście. Przykładowo we Wrocławiu przyjęto, że termin biegnie, a Kraków twierdzi, że uległ on zawieszeniu. O opinię poprosiliśmy zatem ministerstwo. Resort na razie jednak ograniczył się do informacji, że zna sprawę zarówno z pism przedsiębiorców, jak i strony samorządowej. – Kwestia ta jest przedmiotem analizy resortu. Jako Ministerstwo Rozwoju zawsze dążymy do tego, aby przedsiębiorcy mieli jasność w kwestii ciążących na nich obciążeń – powiedziała Wioletta Olszewska z biura prasowego resortu. W chwili zamykania numeru do druku wyniki analizy wciąż nie były znane. Oprac. JP
Z końcem maja mija termin płatności jednej z trzech rat za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych. Przypomnijmy, że taki obowiązek wynika z art. 111 ust. 7 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, w którym to postanowiono, że opłata, o której mowa w ust. 1, wnoszona jest na rachunek gminy w każdym roku kalendarzowym objętym zezwoleniem w trzech równych ratach w terminach do 31 stycznia, 31 maja i 30 września danego roku kalendarzowego lub jednorazowo w terminie do 31 stycznia. Wielu przedsiębiorców, w tym właścicieli restauracji i innych lokali gastronomicznych, których działalność w okresie epidemii została zawieszona, zastanawia się, czy urząd może wymagać zapłaty w tych terminach. Czy może jednak tarcze antykryzysowe nie chronią przed taką sytuacją?
Otóż, w mojej ocenie, tarcza antykryzysowa wprowadziła mechanizm zawieszający płatność na czas epidemii. Mam tutaj na myśli art. 15zzr ust. 1 pkt 5 specustawy o COVID-19, w którym to postanowiono, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu koronawirusa bieg przewidzianych przepisami prawa administracyjnego terminów, w tym zawitych, z niezachowaniem których ustawa wiąże ujemne skutki dla strony, nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na ten okres.
Jakkolwiek nie wynika to wprost z tej regulacji, to można w niej upatrywać podstawy prawnej do przesunięcia terminów uiszczania opłat za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych. Do takich wniosków prowadzi analiza systemowa z uwzględnieniem orzecznictwa sądowo-administracyjnego.
Niewątpliwie bowiem brak uiszczenia omawianych opłat skutkować będzie ujemnymi skutkami dla przedsiębiorcy (czyli wygaśnięciem zezwolenia – co wynika z art. 18 ust. 12 ustawy o wychowaniu w trzeźwości). Kluczowe jest tu jednak ustalenie, czy wskazane terminy na zapłatę opłat mają charakter terminów zawitych, z niezachowaniem których ustawa wiąże ujemne skutki dla strony. Otóż pogląd, iż termin zakreślony dla wniesienia opłaty jest terminem zawitym prawa materialnego, a jego upływ powoduje skutki materialnoprawne w postaci wygaśnięcia zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych, jest powszechnie przyjęty w orzecznictwie sądów administracyjnych. I tak, pomocne może być w szczególności stanowisko zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 5 grudnia 2018 r. (sygn. akt III SA/Wr 391/18), gdzie m.in. podkreślono, że: „termin uiszczenia opłaty, o której mowa we wskazanym art. 111 ust. 2 i 5 ustawy, jest terminem materialnym. Jest terminem zawitym prawa materialnego, który nie podlega przywróceniu”. Podobny pogląd interpretacyjny wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 26 kwietnia 2016 r. (sygn. akt III SA/Gl 2472/15), gdzie zaakcentowano, że: „art. 18 ust. 12 i art. 111 ust. 7 ustawy z 26 października 1982 r. wskazuje, iż w razie nieuiszczenia opłaty w wymaganym terminie zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych wygasa z mocy prawa. Przepisy ustawy przewidują zatem określony skutek w zakresie prawa materialnego, gdy opłata nie zostanie uiszczona w zakreślonym terminie. Oznacza to, iż terminy do wniesienia opłaty za zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych są terminami materialnoprawnymi, a więc są one nieprzywracane i nie stosuje się do nich przepisów k.p.a.”.
Zatem z zestawienia przepisów i orzecznictwa wynika wniosek, że obecnie gminy nie mają podstaw, aby domagać się zapłaty rat ww. opłat – w terminach określonych w art. 111 ust. 7 ww. ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Tarcza antykryzysowa wprowadziła mechanizm zawieszający płatność na czas epidemii.

opinie za

dr Sebastian Gajewski Katedra Prawa Administracyjnego Europejskiej Wyższej Szkoły Prawa i Administracji w Warszawie
Artykuł 15zzr specustawy o COVID-19 posługuje się pojemnym sformułowaniem „terminów przewidzianych przepisami prawa administracyjnego”. W tej kategorii mieszczą się terminy określone przepisami materialnego i ustrojowego prawa administracyjnego, a zatem w szczególności terminy związane z wzajemnymi uprawnieniami i obowiązkami jednostek oraz organów administracji publicznej.
DGP
Z pewnością takim terminem jest termin określony w art. 111 ust. 7 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. W obowiązujących przepisach prawa ustawodawca posługuje się dwoma znaczeniami rzeczownika termin: jednostki czasu (np. dwa tygodnie, miesiąc, 14 dni) oraz daty kalendarzowej (np. 31 maja). Artykuł 15zzr specustawy o COVID-19 nie pozwala jednak rozstrzygnąć, czy ma on zastosowanie tylko do jednego z nich. Z tych powodów przyjmuję, że przepis ten odnosi się do obu znaczeń. W mojej ocenie sam fakt, że ustawodawca mówi o biegu terminu, nie wystarcza, by uznać, że art. 15zzr specustawy o COVID-19 odnosi się tylko do terminów rozumianych jako jednostka czasu. Termin, o którym mowa w art. 111 ust. 7 u.w.t.p.a., biegnie bowiem od początku roku kalendarzowego do kolejnych wymienionych w tym przepisie dat w roku kalendarzowym. Przyjmuję więc, że również i do tego terminu można zastosować art. 15zzr, a w konsekwencji przyjąć, że obowiązek uiszczenia opłaty powstanie z pierwszym dniem po zakończeniu stanu epidemii (stanu zagrożenia epidemicznego).
Bartosz Frydel prawnik, Kancelaria Prawna SDZLEAL Schindhelm
Pogląd, że termin na wniesienie opłaty z art. 111 ustawy o wychowaniu w trzeźwości jest terminem zawitym prawa materialnego, jest dość powszechny.
DGP
Tak stwierdzono m.in. w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z 31 marca 2009 r. (sygn. akt II GSK 817/08) i z 13 maja 2009 (sygn. akt II GSK 897/08); przy czym tutaj sąd poprzestał na stwierdzeniu, że to termin materialnoprawny (niepodlegający przywróceniu). Wątpliwość, jaką trzeba rozstrzygnąć, brzmi: czy powołany art. 15zzr tarczy dotyczy przewidzianych przepisami prawa administracyjnego terminów tylko procesowych, czy też materialnych. Naszym zdaniem nie ma podstaw, żeby stosowanie art. 15zzr ograniczać do terminów procesowych prawa administracyjnego. Wręcz przeciwnie, jednym z wymienionych w art. 15zzr terminów przewidzianych przepisami prawa administracyjnego jest termin przedawnienia, a takich terminów w prawie procesowym nie ma.
Uważam więc, że pogląd o przesunięciu terminu na zapłatę raty za tzw. koncesję alkoholową znajduje silne uzasadnienie. Należy jednak pamiętać, że art. 15zzr znajdzie zastosowanie do tych opłat tylko wówczas, gdy stan epidemii będzie trwał dłużej niż do 31 maja, wtedy bowiem mija termin na uiszczenie kolejnej raty opłaty (termin nie jest przedłużony, ale zawieszony na czas stanu epidemii).
Niestety, już wiadomo, że na ten problem różnie zapatrują się urzędy. We Wrocławiu tamtejszy wydział zdrowia i spraw społecznych uważa, że nic się nie zmieniło, urząd nie ma instrumentu do odroczenia opłaty. Z krakowskiego referatu obrotu napojami alkoholowymi uzyskałem całkowicie odmienne stanowisko: jest on przekonany o zawieszeniu obowiązku zapłat.

opinie przeciwne

dr Karolina Rokicka-Murszewska radca prawny, adiunkt w Zakładzie Prawa Administracyjnego Wydziału Prawa i Administracji UMK
Przychylam się do interpretacji, że termin uiszczenia raty opłaty za sprzedaż alkoholu, który wypada na 31 maja 2020 r., nie podlega zawieszeniu. Ustawodawca w specustawie o COVID-19 zadbał o przesunięcie tak wielu terminów oznaczonych datą – począwszy od terminów związanych ze składaniem informacji, sprawozdań, przez wnoszenie opłat (np. opłaty za użytkowanie wieczyste), a na podatkach kończąc.
DGP
Wykładnia literalna raczej nie pozwoli na jakieś odpowiednie stosowanie przedłużenia terminów do terminu wnoszenia opłat za korzystanie z zezwoleń. Przedsiębiorcy często wnoszą opłatę zgodnie z art. 11(1) ust. 7 ustawy antyalkoholowej, czyli w całości do 31 stycznia. Jeśli natomiast opłata ma być wnoszona w ratach, to termin na kolejną upływa dopiero 31 maja, a w specustawie o COVID-19 skupiono się głównie na terminach związanych z obowiązkami przedsiębiorców, które upływały 31 marca i 30 kwietnia. Oprac. LJ
Mateusz Karciarz prawnik w Kancelarii Radców Prawnych Zygmunt Jerzmanowski i Wspólnicy sp.k. w Poznaniu
Artykuł 15zzr ust. 1 specustawy o COVID-19 odnosi się do tzw. terminów biegnących, bowiem ustawodawca wprost wskazuje, że „W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 bieg przewidzianych przepisami prawa administracyjnego terminów (…) nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na ten okres”.
W przypadku terminów określonych kalendarzowo, jak m.in. terminy, o których mowa w art. 111 ust. 7 u.w.t.p.a., nie sposób mówić, że one biegną, a tym samym brak jest podstaw do twierdzenia, że ww. przepis art. 15zzr ust. 1 specustawy o COVID-19 je zawiesił. Świadczą o tym również inne przepisy tej regulacji, które przesuwają różnego rodzaju terminy określone kalendarzowo, chociażby na wniesienie opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego za 2020 r. (patrz: art. 15j specustawy), czy też na złożenie oświadczenia o stanie majątkowym za 2019 r. (patrz: art. 31zza). Ponadto, gdyby uznać, że również terminy kalendarzowe zostały zawieszone, należałoby odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób miałyby one „biec” dalej po odwołaniu stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19, tj. do kiedy należałoby wnieść daną opłatę, której termin uiszczania ustalony był w okresie „zawieszenia terminów”. Oprac. LJ
Podstawa prawna
• art. 111 ust. 7 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2277)
• art. 15zzr ust. 1 pkt 5 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374; ost.zm. Dz.U. 695)