źródło: DGP

Dominujące w ostatnich dniach emocje to utrata poczucia bezpieczeństwa, stres i niepokój. Przy czym większe poczucie zagrożenia pojawia się wśród kobiet (65 proc. badanych) niż mężczyzn (52 proc.). Silniej odczuwają je też osoby powyżej 40. roku życia (62 proc.). Wśród wyzwań dnia codziennego wielu wskazuje brak możliwości przemieszczania się, borykanie się z niepewnością pracy i dochodów oraz konieczność zmiany przyzwyczajeń. Dla niemal co trzeciej osoby wyzwaniem są też codzienne zakupy. W przypadku tych tradycyjnych zniechęca nas ryzyko zakażenia i przebywanie w dużych skupiskach ludzi. Przy kupowaniu w internecie głównym problemem są długie terminy dostaw.

– Dwie trzecie konsumentów ma poczucie, że obecna epidemia ma charakter historycznej i rewolucyjnej zmiany – komentuje Jacek Studziński, strateg z Isobar Polska (Dentsu Aegis Network). – Mniej więcej tyle samo osób postanowiło zmienić zwyczaje zakupowe: kupować mniej lub co innego. Ale tylko 16 proc. uważa, że marki powinny ograniczyć reklamę. Pamiętam czasy, kiedy reklama edukowała i tworzyła gusta – jeszcze zanim stała się uczniem populizmu. Wszystko wskazuje na to, że klienci liczą na to, iż marki – wiedza, kompetencje, horyzonty i możliwości – teraz właśnie pomogą im przetrwać – dodaje.