Tak zwana branża eventowa była pierwszą, która odczuła negatywne skutki związane z epidemią koronawirusa. Jeszcze zanim rząd wprowadził zakaz imprez masowych, już pierwsi klienci odwoływali zaplanowane wcześniej wydarzenia, takie jak konferencje czy szkolenia.
Mimo apeli, by tego nie odwoływać, a przekładać imprezy na późniejszy termin, nie wszyscy zamawiający są w stanie sobie na to pozwolić. Z drugiej strony, według szacunków samej branży, rynek koncertowo-kongresowo-wystawienniczy generuje przychody dla ok. 30 tys. osób zatrudnionych przy organizacji wydarzeń oraz w hotelach, transporcie, logistyce, cateringu czy firmach dostarczających wyposażenie sceniczne.

180 dni na rozliczenie za szkolenie