Ograniczenia w funkcjonowaniu firm będą miały konsekwencje mocniejsze niż kryzys z końca poprzedniej dekady. Kluczowe jest to, jak szybko zostaną zniesione.
Recesja w tym roku jest bardzo prawdopodobna. Gdyby spełniły się najbardziej pesymistyczne przewidywania analityków, nasza gospodarka wróci do poziomu sprzed trzech lat.

Nie ma wątpliwości, że ograniczenia wprowadzone w związku z epidemią koronawirusa odbiją się na gospodarce. – Wzrost PKB nie będzie taki, jak zaplanowaliśmy wcześniej, będzie niższy. Czy będzie poniżej zera? Nie jest to wykluczone – stwierdził na wczorajszej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki.