Mieszkanie plus z pakietem smart city i czy ulgi wpierające wzrost i innowacyjność – to najważniejsze zapowiedzi szefowej resortu Rozwoju.

W tej kadencji będzie pani bardziej ministrem rozwoju, innowacji, czy przedsiębiorczości?

Najważniejszym wyzwaniem jest utrzymanie możliwie wysokiego wzrostu PKB, stąd na pewno wciąż będziemy się koncentrować na innowacjach. Premier podczas expose mówił, że, chcąc utrzymać wysokie tempo wzrostu, musimy dbać o tworzenie warunków, które zachęcają do inwestowania w nowoczesne technologie. Wysokie technologie z kolei to wysokie marże dla przedsiębiorstw, a więc to, co napędza sukces gospodarczy. To nasz podstawowy azymut, jeśli nie chcemy wpaść w pułapkę średniego dochodu. Ale do tego dochodzą dwa nowe i ważne działy: budownictwo i planowanie przestrzenne oraz turystyka, która wraca po latach na łono gospodarki. Turystyka to około 6 proc. PKB, budownictwo mieszkaniowe około 8 proc. W nowym rządzie nabraliśmy więc gospodarczej „masy”.