Nowe obowiązki dla przedsiębiorców prowadzących hipermarkety, markety, dyskonty i duże sklepy spożywcze. Wszystko po to, by marnowali oni mniej żywności.
Reklama
Ustawa to przewidująca została podpisana przez prezydenta. Większość nowych przepisów wejdzie w życie po 14 dniach od ogłoszenia aktu w Dzienniku Ustaw.
Warunkiem podlegania pod przygotowane regulacje będzie prowadzenie handlu w jednostce o powierzchni powyżej 250 mkw., w której przychody ze sprzedaży żywności stanowią co najmniej 50 proc. przychodów ze sprzedaży wszystkich towarów. Z tym wszakże zastrzeżeniem, iż w okresie trzech lat od wejścia w życie ustawy za sprzedawców żywności podlegających nowym obowiązkom będzie uznawało się tych prowadzących sklepy powyżej 500 mkw.
Tak określeni sprzedawcy powinni zawrzeć z organizacjami pozarządowymi umowy dotyczące nieodpłatnego przekazywania żywności spełniającej wymogi prawa żywnościowego. Sklepy będą musiały oddawać żywność nadal nadającą się do spożycia, choć wybrakowaną: np. z uszkodzonymi opakowaniami lub upływającym terminem ważności. Jeśli sprzedawca produkty przekaże – organizacja zajmie się ich dystrybucją wśród potrzebujących. Jeżeli jednak przedsiębiorca żywności nie odda (bo np. będzie próbował ją sprzedać do ostatniego dnia terminu ważności) i produkt będzie trzeba zutylizować, nałożona zostanie opłata. Będzie ona przekazywana organizacji, z którą przedsiębiorca zawarł umowę. Stawka opłaty wynosić będzie 10 gr za 1 kg zmarnowanej żywności.
Za niezawarcie umowy z żadną organizacją nakładana będzie kara pieniężna w wysokości 5 tys. zł, a opłata i tak będzie musiała zostać uiszczona. Z tą różnicą, że na rachunek właściwego miejscowo wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska i gospodarki wodnej.
Ustawa została jednomyślnie uznana przez wszystkie kluby parlamentarne za potrzebną. Inaczej sprawę widzą sami przedsiębiorcy. Organizacje biznesowe wskazywały, że jakkolwiek należy walczyć z marnotrawieniem żywności, to nie powinno się tego robić poprzez przystawianie właścicielom sklepów pistoletu do głowy. Tym bardziej że zaledwie ok. 5 proc. marnowanej żywności to efekt strat na poziomie dystrybucji. Ponad 90 proc. wyrzucanego jedzenia to skutek nadmiernych zakupów dokonywanych przez konsumentów.
Etap legislacyjny
Ustawa czeka na publikację