statystyki

Pierwsza sprawa wytoczona przez GetBack. Sąd nie zgodził się na zwolnienie z kosztów

autor: Łukasz Wilkowicz30.07.2019, 07:56; Aktualizacja: 30.07.2019, 08:03
W sprawozdaniu za 2018 r. windykator wykazał ujemne przychody w wysokości 730 mln zł i niemal 1,6 mld zł straty. Rok wcześniej przychody również były ujemne. Wyniosły 300 mln zł. Strata sięgnęła zaś 1,2 mld zł.

W sprawozdaniu za 2018 r. windykator wykazał ujemne przychody w wysokości 730 mln zł i niemal 1,6 mld zł straty. Rok wcześniej przychody również były ujemne. Wyniosły 300 mln zł. Strata sięgnęła zaś 1,2 mld zł.źródło: ShutterStock

GetBack chciałby odzyskać niemal ćwierć miliarda od podmiotów, które go oszukiwały – wystawiały faktury za usługi, których faktycznie nie świadczyły albo sprzedawały obligacje firmy windykacyjnej, nie mając do tego uprawnień. W planach ma wytaczanie im procesów. Ale plan może spalić na panewce, jeśli nie będzie zwalniany z kosztów sądowych.

Tak stało się w pierwszej sprawie, która trafiła do sądu. Firma liczyła na to, że uda się jej odzyskać niemal 3,6 mln zł. „Umowa, której dotyczy powództwo, jest jedną z umów zawartych przez poprzedni zarząd spółki, co do których występują istotne podejrzenia, że zostały zawarte w wyniku przestępstwa” – napisano we wniosku o zwolnienie z kosztów. „Niniejsze postępowanie będzie jednym z kilkudziesięciu podobnych postępowań sądowych, w ramach których spółka zamierza dochodzić zwrotu bezprawnie wypłaconych wynagrodzeń, opiewających na łączną kwotę kilkuset milionów złotych. W świetle trwającej od dwóch lat sytuacji finansowej spółki, nie jest ona w stanie ponieść odpowiednich kosztów sądowych” – uzasadniał GetBack.

W sprawozdaniu za 2018 r. windykator wykazał ujemne przychody w wysokości 730 mln zł i niemal 1,6 mld zł straty. Rok wcześniej przychody również były ujemne. Wyniosły 300 mln zł. Strata sięgnęła zaś 1,2 mld zł.


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (2)

  • Syweren(2019-07-31 21:42) Zgłoś naruszenie 00

    Przecież ten GB to firma windykacyjna ,bardzo dobrze im ,okradali Polaków ,straszyli niewyobrażalnymi karami ,dorobił się Czarnecki - chyba takie ma nazwisko ten właściciel ,na oszustwie i kretactwie , i przyszło się rozliczyć ,dalej kręci i kłamie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane