Przez dwa lata funkcjonowania ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 67 ze zm.) Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów otrzymał ponad 100 skarg w tej sprawie, co zaowocowało wszczęciem 31 postępowań. Jedno z nich zakończyło się 22 lipca, gdy delegatura w Bydgoszczy wydała decyzję w sprawie firmy Real S.A. zajmującej się produkcją mrożonek i koncentratów owocowych (głównie skoncentrowanego soku jabłkowego).
Reklama
Kontrola wykazała, że firma ta narzucała dostawcom długie terminy płatności za towar – nawet do sześciu miesięcy. Tyle samo wynosiły opóźnienia w płatności – sięgając ponad 170 dni. Na podstawie wspomnianej ustawy urząd mógł nałożyć na firmę karę do 3 proc. obrotu z roku poprzedniego. Firma mogłaby jednak zaskarżyć tę decyzję do sądu, co wydłużyłoby postępowanie i opóźniło wypłaty dla dostawców. Urząd zgodził się więc na rozwiązanie polubowne.
W zamian za rezygnację z nakładania kary Real S.A. zobowiązała się do stosowania w umowach krótszych terminów zapłaty. W przypadku rolników indywidualnych dostarczających owoce rozliczających się na podstawie faktury VAT, wynosiłby on 30 dni, a dla pozostałych dostawców – 60 dni (od otrzymania faktury). Jest to zgodne z ustawą o terminach zapłaty w transakcjach handlowych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 118). Przewiduje ona, że strony mogą wyznaczyć termin płatności dłuższy niż 30 dni, ale nie powinien on przekraczać 60 dni.
Ponadto spółka zobowiązała się do dokonania audytów płatności od 12 lipca 2017 r. (tego dnia weszła w życie ustawa o przewadze kontraktowej), uwzględniających daty, doręczenia faktur, daty w których płatność powinna być zrealizowana, oraz daty rzeczywistego jej dokonania, a także długość opóźnienia. Jeśli audyt ten wskaże, że opłata nie została uregulowana lub termin jej realizacji był dłuższy niż określony w umowie, Real S.A. zapłaci zaległe należności, a w przypadku rolników ryczałtowych – ureguluje także odsetki.
Dobrowolność zobowiązania nie oznacza jednak braku kontroli. UOKiK nakazał bowiem firmie przekazywanie mu informacji o stopniu realizacji zobowiązań. Obejmuje on przedłożenie wzorów umów wraz z przykładowymi kontraktami zawartymi z dostawcami oraz wyników audytu i zestawienie płatności (wraz z dowodami ich uiszczenia).
Już wkrótce Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zyska kolejne narzędzia w walce z nierzetelnie płacącymi kontrahentami. Od nowego roku wejdzie bowiem w życie ustawa ograniczająca zatory płatnicze (akt czeka już tylko na podpis prezydenta). Interwencje na rynku rolno-spożywczym ułatwi natomiast ustawa o zmianie ustawy o organizacji niektórych rynków rolnych oraz ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami spożywczymi, która zostanie najpewniej przyjęta na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Przewiduje ona m. in. ustalanie cen referencyjnych na niektóre produkty rolne, co da UOKiK punkt odniesienia przy kontrolach.
Jak powiedział wczoraj dziennikarzom Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jan Krzysztof Ardanowski, będzie możliwość sprzedaży po cenie niższej niż referencyjna, jeśli rolnik wyrazi na to zgodę na piśmie. Przepis taki (budzący obawy o ryzyko nadużyć) znajdował się w pierwszej wersji projektu, w toku prac został najpierw z niego usunięty, a następnie przywrócony.