statystyki

Walka z nielegalnym wywozem farmaceutyków za granicę po nowemu. Co zmieni się w przepisach?

autor: Patryk Słowik04.06.2019, 10:01; Aktualizacja: 04.06.2019, 10:42
Kwestia kluczowa, o której się mówi, to tzw. pionizacja inspekcji. Chodzi o to, by wojewódzcy inspektorzy farmaceutyczni podlegali bezpośrednio głównemu

Kwestia kluczowa, o której się mówi, to tzw. pionizacja inspekcji. Chodzi o to, by wojewódzcy inspektorzy farmaceutyczni podlegali bezpośrednio głównemuźródło: ShutterStock

Już 6 czerwca wejdzie w życie nowelizacja prawa farmaceutycznego. Ma ona zapobiec procederowi wywozu leków z Polski. Za złamanie zakazów grożą nie tylko dotkliwe sankcje finansowe, ale także kary pozbawienia wolności – w skrajnych przypadkach nawet do 10 lat.

Kluczowa dla ogółu aptekarzy zmiana znajduje się w znowelizowanym art. 86a prawa farmaceutycznego. Ustawodawca przesądził, w jakich sytuacjach apteka ogólnodostępna lub punkt apteczny może zbyć produkt leczniczy.

Apteka chcąca oddać za darmo leki, np. hospicjum, musi uzyskać na to zgodę inspektora farmaceutycznego. Przekazanie bez akceptacji narazi osobę odpowiedzialną za to nawet na odpowiedzialność karną!

Zwiększono uprawnienia inspekcji farmaceutycznej. Co istotne – będzie mogła ona poprosić o pomoc policję.

Nowe regulacje to w przeważającej mierze przepisy karne. Ustawodawca przewidział znaczące ich zaostrzenie.

Osobom, które podejmą współpracę z mafią lekową i zostaną ukarane, grozić będzie też inna, dotkliwa konsekwencja: brak możliwości otwarcia apteki.

Główny Inspektorat Zdrowia, Ministerstwo Zdrowia, Ministerstwo Sprawiedliwości oraz przedstawiciele samorządu aptekarskiego mówią wręcz jednomyślnie: wchodzące w życie zmiany są konieczne, ale to wciąż za mało. Już dziś trwają przygotowania do kolejnych reform.

Zdaniem Ministerstwa Sprawiedliwości ustawa z 26 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo farmaceutyczne oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 959) ma ukrócić proceder odwróconego łańcucha dystrybucji. Przypomnijmy: modelowy – zgodny z prawem – łańcuch obrotu lekiem wygląda następująco: producent przekazuje lek hurtowni farmaceutycznej, hurtownia farmaceutyczna aptece, a apteka pacjentowi. Możliwe są inne, mniej popularne warianty, gdy lek trafia z hurtowni np. do przychodni, która potrzebuje danego specyfiku. Zawsze jednak ostatnim ogniwem łańcucha powinien być pacjent. Zaś nielegalny wywóz leków polega na tym, że apteka (lub wspomniana przychodnia) sprzedaje lek bezpośrednio poza granice kraju lub przekazuje z powrotem do hurtowni i stamtąd produkt opuszcza Polskę. [infografika] Dlatego profesjonaliści nielegalny wywóz leków nazywają odwróconym łańcuchem dystrybucji. Po zmianach nielegalny wywóz leków ma stać się nieopłacalny. Jakkolwiek bowiem nadal na nim można będzie dużo zarobić, to sankcja w razie przyłapania będzie niewspółmiernie wysoka do zarobku.

komu wolno sprzedać lek? ograniczony katalog

Bardzo długo trwały batalie pomiędzy Ministerstwem Sprawiedliwości a Naczelną Radą Aptekarską, jak po zmianach ma wyglądać art. 86a ustawy z 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne, który ustanawiał zakaz odwróconego łańcucha dystrybucji. Ostatecznie wygląda korzystnie dla aptekarzy, choć muszą oni pamiętać, by w niektórych sytuacjach dopełnić określonych w ustawie obowiązków. I tak bez żadnych dodatkowych działań apteka ogólnodostępna lub punkt apteczny może zbyć produkt leczniczy:


Pozostało jeszcze 84% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane