- Po raz kolejny pan Macierewicz jest nieprecyzyjny w przekazie. Nie byłym przeciwny przekopaniu jako przekopaniu, tylko sposobie jego uzasadnienia - tak gen. Różański odpowiada Antoniemu Macierewiczowi, który udzielił wywiadu "Dziennikowi Gazecie Prawnej".

W wywiadzie dla DGP minister Antoni Macierewicz powiedział: „gen. Różański jasno też formułował opcję, którą trzeba nazwać geopolityczną opcją rosyjską: był i jest przeciwny otwarciu blokowanej przez Rosję drogi na Bałtyk poprzez przekopanie Mierzei Wiślanej”. Co pan na to?

Po raz kolejny pan Macierewicz jest nieprecyzyjny w przekazie. Nie byłym przeciwny przekopaniu jako przekopaniu, tylko sposobie jego uzasadnienia. Pan wiceminister Grabski, emisariusz pana Macierewicza, chciał na mnie wymusić na piśmie, że to ma uzasadnienie militarne. Wiedząc o tym, że Zalew Wiślany jest akwenem, na który nie może wpłynąć żadna jednostka Marynarki Wojennej. Zbyt mała głębokość Zalewu uniemożliwia wykorzystanie takiego sprzętu. Grabski mi się przyznał potem, że tak naprawdę chodzi tylko o obejście przepisów Natura 2000 i to uzasadnienie było furtką do realizacji marzeń prezesa Kaczyńskiego. Myślę, że pan Macierewicz wybiórczo traktuje pewne informacje, które przekazuje społeczeństwu. Chcę jeszcze raz jasno powiedzieć, że na dziś nie ma takiej możliwości by jednostki Marynarki Wojennej mogły operować w okolicach Elbląga i na Zalewie Wiślanym i skorzystać z tego przekopu.
Tak wygląda rzeczywistość. Może być w tym pewien zamysł ministra Macierewicza, który poprzez swoje działania i wstrzymanie wielu programów modernizacyjnych doprowadził do katastrofy w Marynarce Wojennej. Ale to może jest świadome – może chce wyposażyć naszych żołnierzy w kajaki lub pontony – po Zalewie Wiślanym tego typu jednostki mogą operować.