statystyki

Szef KNF: Kary i sankcje będą w większym stopniu nakładane na osoby fizyczne [WYWIAD]

autor: Bartek Godusławski04.03.2019, 07:58; Aktualizacja: 04.03.2019, 10:22
W ramach przepisów KNF nie musi nakładać kar na spółkę, ale może to robić na poszczególne osoby z zarządu czy rady nadzorczej.

W ramach przepisów KNF nie musi nakładać kar na spółkę, ale może to robić na poszczególne osoby z zarządu czy rady nadzorczej.źródło: ShutterStock

- Zamierzamy iść w kierunku, w którym kary i sankcje będą w większym stopniu nakładane na osoby fizyczne - mówi w wywiadzie dla DGP Jacek Jastrzębski, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego.

To jest taki ruch, który w wielu korporacjach jest standardem.

Tak. Prowadzimy rozpoznanie przy pomocy ekspertów w tym obszarze, jak zbudować takie struktury w urzędzie, bo specyfika podmiotów publicznych jest inna. Dobrze by było, aby w administracji publicznej takie standardy również obowiązywały. Istnieją przykłady za granicą, gdzie instytucje publiczne decydowały się na wdrożenie kompleksowego programu compliance, i w analogicznym kierunku chciałbym zmierzać w UKNF. Być może nasze doświadczenia posłużą jako punkt wyjścia dla innych instytucji publicznych zainteresowanych takimi rozwiązaniami. Chcę, aby nasz compliance miał rolę służebną wobec pracowników i pomagał im zachowywać się w sposób bezpieczny, z wykluczeniem konfliktów interesów. To o tyle istotne, że mamy do czynienia z transferami z rynku i będzie ich coraz więcej. Generalnie chciałbym, aby był przepływ ludzi na linii nadzór-rynek i odwrotnie. Mix ludzi z wieloletnim doświadczeniem w urzędzie i tych, którzy przychodzą bezpośrednio z rynku. Dlatego tak ważne jest dla mnie także, abyśmy byli transparentni.

Tajemnica zawodowa, którą otoczone jest wiele spraw w KNF nie sprzyja transparentności. Jak ją Pan rozumie?

Transparentność to jeden z fundamentów wiarygodności. Jako przykład podam postępowania autoryzacyjne, czyli zgody na powołanie prezesa banku czy członka zarządu od ryzyka. Będziemy pracowali nad tym, aby metodyki naszych decyzji w tym obszarze były publiczne. Pokażemy, jak Urząd i Komisja do tego podchodzą, jakimi kryteria się kierują i jak je rozumieją. Rynek będzie wiedział, na podstawie jakich przesłanek podejmiemy decyzję, a rada nadzorcza danej instytucji będzie wiedziała, jakiego kandydata wskazać, aby miał szansę uzyskać zgodę nadzoru.

Czy w ramach transparentności poznamy audyt, który został zlecony po ujawnieniu rozmowy byłego szefa KNF z Leszkiem Czarneckim? Czy są już jakieś wnioski z niego?

Audyt jeszcze się nie zakończył. Dzisiaj faktycznie nie mamy audytu wewnętrznego z prawdziwego zdarzenia, a tę pracę wykonuje kilkuosobowa komórka kontroli wewnętrznej. Chcę to zmienić i stworzyć departament audytu, który w sposób efektywny będzie sprawował funkcje monitorujące i kontrolne w Urzędzie. Chciałbym, aby był to audyt rozumiejący merytoryczną stronę procesów realizowanych w UKNF i mogący dzięki temu dodatkowo pełnić także funkcje konsultacyjna jak chodzi o doskonalenie tych procesów.

Przejdźmy do konkretniejszych spraw. Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało kolejną wersję ustawy antylichwiarskiej, która nakłada na KNF obowiązek tzw. nadzoru konsumenckiego. Czy jesteście na to gotowi?

Nie możemy być gotowi, bo to dla urzędu zupełna nowość. Rodzi się więc pytanie o to, jaki powinien być zakres nadzoru finansowego w Polsce. W bankach czy w przypadku ubezpieczycieli logiczną kontynuacją nadzoru instytucjonalnego jest to, że patrzymy też na praktyki sprzedażowe. Pytanie, jak powinno to wyglądać w odniesieniu do podmiotów, których styk z UKNF jest ograniczony i wiąże się np. jedynie z prowadzeniem rejestru. W przypadku projektu ustawy antylichwiarskiej ale też szerzej – ochrony indywidualnych konsumentów na rynku finansowym – wydaje się, że wzmocnione powinny zostać kompetencje Rzecznika Finansowego. Tak, aby w postępowaniach sądowych mógł występować jako reprezentant grupy w pozwach zbiorach, przystępować do pozwów, a tym samym oferować realne wsparcie poszkodowanym. Na styku działań KNF, UOKiK oraz Rzecznika Finansowego możemy służyć wiedzą ekspercką oraz analityczną. Sprawa GetBacku pokazała, że nie ma w Polsce lidera, jeśli chodzi o ochronę konsumentów i wsparcie poszkodowanych klientów instytucji finansowych. I w mojej opinii powinien to być właśnie Rzecznik Finansowy. W tym dialogu konieczny jest także udział prokuratury. Moim zdaniem współpraca KNF z prokuraturą powinna być jak najbliższa. Jesteśmy gotowi wspierać ją naszą wiedzą.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane