statystyki

Pracownicy Biedronki z zakazem ewakuacji w razie alarmu bombowego. Zawiązkowcy skarżą się prokuraturze

autor: Patrycja Otto04.03.2019, 07:40; Aktualizacja: 04.03.2019, 07:52
Biedronka_sklep_małe

Fałszywe alarmy dotyczą nie tylko sklepów, ale też innych obiektówźródło: Materiały Prasowe

Doniesienie dotyczy przede wszystkim zakazu ewakuacji w razie alarmu bombowego, który otrzymali w połowie lutego kierownicy sklepów największej sieci dyskontów. Ale nie tylko.

Biedronka, podobnie jak inne duże sieci w kraju, jest od dłuższego czasu nękana fałszywymi alarmami bombowymi. Firma nie chce ujawnić ich liczby. Z danych policji wynika tylko, że w skali roku takich zawiadomień jest ponad 200. Dotyczą nie tylko sklepów, ale i innych obiektów. Po ostatnich kierownicy placówek tej sieci otrzymali SMS zabraniający im przeprowadzania ewakuacji, nawet gdy z poleceniem wykonania zjawi się policja.

– Naszym zdaniem było to działanie na szkodę życia i zdrowia pracowników firmy. Dlatego uważamy, że powinny zostać wyciągnięte konsekwencje. Stąd zawiadomienie do prokuratury w Warszawie z prośbą o wyjaśnienie, czy doszło do podżegania, czy było ono efektem polecenia zarządu, czy samowolnym działaniem pracownika firmy – komentuje Piotr Adamczak, przewodniczący Solidarności w Biedronce.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (2)

  • 007KAL(2019-03-04 15:43) Zgłoś naruszenie 10

    W nawiązaniu do "a kuku" - tego też nie zrobił - na czas - Ursus (PP) z Panem Wrzodakiem i teraz mamy (a może już nie mamy ?) tylko małe chińskawe ursusiki. Pan przewodniczący podczas cyzelowania swojej brody powinien (ma na to dość dość dużo czasu) zastanowić się, czy przypadkiem jak na rynku zostaną same rodzinne sklepy, to jemu też nie przyjdzie taki sklep założyć (jest wybitnym fachowcem o handlu) i będzie musiał pracować .... w niedzielę i jak inni mali PIT-owi handlowcy pracować po 250-300 godzin miesięcznie....

    Odpowiedz
  • a kuku(2019-03-04 12:32) Zgłoś naruszenie 00

    Pracownicy Biedronki pogońcie swoich związkowców, póki macie pracę. Tego nie zrobili stoczniowcy i pracownicy PGR no i zostali bez niczego. A związkowcy mają się dobrze, posady tu i tam i dobrze płatne.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane