statystyki

Inspektor ukarał zamiast pouczyć? Walcz, kara nie zawsze jest słuszna

autor: Bartosz Draniewicz Radca Prawny26.02.2019, 07:49; Aktualizacja: 26.02.2019, 09:12
Przenosząc te uwagi na grunt analizowanej sprawy, nawet gdyby organy uznały, że w dniu odbioru odpadów zmieszanych pracownicy przedsiębiorcy zmieszali z nimi również selektywnie zebrane bioodpady, to obowiązkiem organu było również rozważenie możliwości odstąpienia od wymierzenia kary na podstawie art. 189f k.p.a. i poprzestanie na pouczeniu.

Przenosząc te uwagi na grunt analizowanej sprawy, nawet gdyby organy uznały, że w dniu odbioru odpadów zmieszanych pracownicy przedsiębiorcy zmieszali z nimi również selektywnie zebrane bioodpady, to obowiązkiem organu było również rozważenie możliwości odstąpienia od wymierzenia kary na podstawie art. 189f k.p.a. i poprzestanie na pouczeniu.źródło: ShutterStock

Prawo do tego organy administracji mają już od ponad półtora roku. Nie zawsze jednak o nim pamiętają. Gdy waga naruszenia jest niewielka, skuteczna może być skarga do sądu. Niektóre WSA już stają po stronie przedsiębiorców.

Przedsiębiorcy, którzy naruszyli przepisy, nie są na przegranej pozycji. Zgodnie z art. 189f kodeksu postępowania administracyjnego mogą domagać się od urzędu, by ten odstąpił od wymierzenia kary, i to nawet wtedy gdy za naruszenia grozi wielotysięczna sankcja. Są jednak warunki, m.in. taki, by waga czynu była znikoma. Ten przyjazny dla firm przepis wprowadzono ponad półtora roku temu (w ramach „pakietu 100 zmian dla fir m ), ale urzędy nie zawsze z niego chętnie korzystają.

– Na szczęście w sukurs przedsiębiorcom zaczynają przychodzić sądy, a potwierdzają to pierwsze wyroki – mówi radca prawny Bartosz Draniewicz. Między innymi orzeczenie WSA we Wrocławiu z 9 października 2018 r. (sygn. akt II SA/Wr 417/18), w którym sąd uchylił zaskarżoną decyzję SKO oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. A w uzasadnieniu wyraźnie wskazał, że organ zupełnie zignorował art. 189f k.p.a. umożliwiający w określonych okolicznościach odstąpienie od wymierzenia kary.

Nawet w sytuacji, kiedy za dane naruszenie prawa grozi przedsiębiorcy wielotysięczna kara, organ administracji może poprzestać na pouczeniu – tak wynika z art. 189f ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postepowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.; dalej: k.p.a.), który wprowadzono w połowie 2017 r. w ramach pakietu „100 zmian dla firm”. W szczególności może tak uczynić w sytuacji, gdy waga czynu jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa. Praktyka pokazuje jednak, że organy administracji nie zawsze o tej nowej możliwości pamiętają, ba, czasem nie chcą z niej korzystać, a przedsiębiorcy nie zawsze o tym nowym przepisie wiedzą. A szkoda.

Tym bardziej że w sukurs firmom zaczynają przychodzić sądy administracyjne, które stoją na stanowisku, że na organach administracji wręcz ciąży obowiązek sprawdzenia, czy w danej sprawie istnieją przesłanki do łagodnego potraktowania sprawcy deliktu. Mówiąc prościej: jeśli urząd, który prowadzi postępowanie w sprawie naruszenia, nie spojrzy przychylnym dla przedsiębiorcy okiem i nie zgodzi się na odstąpienie od wymierzenia kary, to warto wówczas udać się do sądu, bo ten może się okazać bardziej łaskawy.


Pozostało jeszcze 86% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

  • Inspektor Pracy(2019-02-26 16:33) Zgłoś naruszenie 30

    Dotyczy pracowników starszej daty zatrudnionych za starego KP którzy pierwszy Urlop Wypoczynkowy otrzymały dopiero zgodnie z ówczesnym stanem prawnym -po pierwszym roku pracy. Pozwolę sobie przytoczyć analogie /porównanie znane z dnia powszechnego... „To jest identycznie jak z wynagrodzeniem płaconym z dołu :. Najpierw rozliczamy (przy odejściu pracownika z firmy) za ostatni przepracowany cały miesiąc i następnie wyrównujemy za przepracowane dni w miesiącu odejścia.” dlaczego ,bo pierwszy miesiąc pracy był dopiero wypłacony w kolejnym. Wszyscy to rozumieją i akceptują oraz przyjmują za uczciwe. Tak też jest identycznie z pracą takich pracowników. Urlop Wypoczynkowy otrzymywali dopiero po pierwszym roku pracy ale za ten pierwszy rok gdyż nikt za żaden rok pracy podobnie jak wynagrodzenie za żaden miesiąc nie może być pozbawiony, natomiast w dniu odejścia z pracy rozliczamy Urlop za cały poprzedni rok i (proporcjonalnie ) za rok bieżący. Czyli udzielamy jeden cały jak całomiesięczna wypłatę i częściowy -proporcjonalnie do miesięcy w danym roku jak wypłatę proporcjonalnie za każdy dzień w miesiącu w którym odchodzimy.. Inna jest więc sytuacja pracownika który w chwili przyjmowania w roku zatrudnienia otrzymał Urlop za bieżący rok proporcjonalnie a inna jest takiego pracownika który na pierwszy urlop wg starych przepisów musiał czekać aż upłynie pierwszy rok pracy. Ten pracownik musi być rozliczony jak ta podana dla przykładu wypłata--czyli cały Urlop za poprzedni rok i proporcjonalnie za rok bieżący. Inaczej został by okradziony. Z podziwem uznaje jak to 40 milionowy Naród ze Związkami Zawodowymi --Rządy RP a przez to firm kiedyś w większości Uspołecznionych w tym temacie zrobiły przy pomocą środków masowego przekazu w "konia "wmawiając Im ze tak nie jest i że Urlop należy się tylko przy zwalnianiu w proporcjonalnym wymiarze ( co jest tylko prawdą wobec osób które przy przyjmowaniu otrzymały już proporcjonalny urlop) a co jest tylko częściową wygodna/oszczędną dla Rządów RP i firmami którymi faktycznie władają -prawdą.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane