Firmy budowlane nie korzystają z boomu na mieszkania i odbicia w inwestycjach. A przynajmniej nie wszystkie
Budownictwo nadal balansuje na granicy rentowności – taki jest generalny wniosek z danych udostępnionych nam przez firmę Euler Hermes zajmującą się ubezpieczaniem należności.
Informacje o płatnościach w branży pozwalają analitykom EH stwierdzić, że względnie dobrze radzą sobie producenci materiałów budowlanych. U nich nie widać istotnego pogorszenia sytuacji w ciągu ostatniego roku. Jest raczej „mała stabilizacja”. Ich trudne długi – czyli należności opóźnione na tyle, by móc je klasyfikować jako straty – zmniejszyły się w ciągu roku o 0,5 proc. Czas obiegu płatności skrócił się z 72 do 68 dni.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.