statystyki

Połączenie Orlenu i Lotosu opłaci się i firmie, i państwu [WYWIAD]

autor: Karolina Baca-Pogorzelska, Justyna Piszczatowska03.12.2018, 07:37; Aktualizacja: 03.12.2018, 07:44
"Mamy przyszłościowy plan wzmacniania obecności marki Orlen w Europie, ale jest to proces, który musimy prowadzić przez wiele lat, tak żeby w końcu przyniósł pożądane efekty. Przygotowujemy się do akwizycji Lotosu"

"Mamy przyszłościowy plan wzmacniania obecności marki Orlen w Europie, ale jest to proces, który musimy prowadzić przez wiele lat, tak żeby w końcu przyniósł pożądane efekty. Przygotowujemy się do akwizycji Lotosu"źródło: ShutterStock

O połączeniu Orlenu z Lotosem, planach wobec marki w Europie i współpracy z Robertem Kubicą i o tym, czy będzie pił soki jabłkowe – mówi w rozmowie z DGP Daniel Obajtek.

Interesuje się pan F1? Kibicuje Robertowi Kubicy?

Naturalnie. Robert Kubica ma wielu fanów. I nie ma co się dziwić, że współpraca Orlenu z Williams Racing i Robertem budzi duże emocje. Ten sezon F1 będzie dla Polaków, także dla mnie, wyjątkowy. Pamiętajmy jednak, że Orlen jest spółką akcyjną i patrzę przede wszystkim na to, jak zachowuje się kurs akcji.

Skąd pomysł na tę współpracę?

Wszystkie działania sponsoringowe, które podejmujemy, analizowane są wariantowo. Najpierw pod kątem biznesowym, potem pod kątem wizerunkowym – jak zostaną odebrane, jaka będzie wartość dodana w Polsce i za granicą, jak mocno będziemy promować markę i nasz kraj. Wchodząc w sport globalny, jakim jest Formuła 1, znacząco umacniamy wizerunek koncernu. Już w ostatnich dniach, kiedy na rynku pojawiły się informacje o Robercie, mamy pozytywne sygnały od naszych zagranicznych partnerów biznesowych. Przygotowania do współpracy z kierowcą, czyli osobą ściśle związaną z profilem naszej działalności, prowadziliśmy już znacznie wcześniej. Jednak w 2018 r. nasze główne kampanie wizerunkowe były związane z rozwojem rynku petrochemicznego, z naszym programem wartym 8,3 mld zł, który również da nam pewną rozpoznawalność w Europie, promocją polskich produktów na naszych stacjach paliw, a także ze 100-leciem odzyskania przez Polskę niepodległości. Jednocześnie zastanawialiśmy się, z kim będziemy współpracować w 2019 r. I pojawił się pomysł związany z zaangażowaniem w F1 i Roberta Kubicę.

Głównym problemem, jaki pojawia się w dyskusjach o wejściu w F1, jest to, że nie jesteście firmą globalną.


Pozostało jeszcze 85% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane