Starosta wpuści pracowników remontujących sieci elektryczne na prywatny teren dużo szybciej niż dotychczas. Zamiast czekać na rozpatrzenie odwołania niezadowolonego gospodarza, który nie chce udostępnić swojej działki na czas prac modernizacyjnych – a w skrajnych przypadkach na rozstrzygnięcie sądu – jego decyzje będą miały z automatu rygor natychmiastowej wykonalności.
Reklama
Takie zmiany przewiduje projekt nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2018 r. poz. 121 ze zm.), która jest opracowywana przy okazji prac nad nowelą prawa energetycznego (Dz.U. z 2018 r. poz. 755 ze zm.). Ma ona przyspieszyć procedury związane m.in. z remontami sieci przesyłowych.
Zdarza się bowiem, że na całym kilkukilometrowym odcinku linii energetycznej jeden właściciel nieruchomości odmawia zgody na przeprowadzenie niezbędnych prac. Wtedy przedsiębiorstwo świadczące usługi dystrybucji energii występuje o udzielenie zgody administracyjnej w trybie art. 124b ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wydaje ją starosta, a stronom przysługują od niej wszystkie instytucje prawa, tj. odwołania, wznowienie postępowania, stwierdzenie nieważności i skarga do sądu administracyjnego. I chociaż już teraz organ może nadać takiej decyzji rygor natychmiastowej wykonalności, to – jak wskazuje resort energii – starości zazwyczaj nie korzystają z tej możliwości.
W efekcie prac remontowych często nie można zacząć, bo decyzja nie jest ostateczna lub prawomocna. Stąd też resort energii chce, by na takie decyzje rygor natychmiastowej wykonalności był wydawany od razu.
Jak przekonuje ministerstwo, zmiana ta będzie stosownym wyważeniem między zagwarantowaniem bezpiecznego przesyłu a prawami jednostki. W przeciwieństwie do decyzji wydawanej w trybie art. 124 (dotyczącym zakładania nowej instalacji), art. 124b (dotyczący wejścia na teren na czas remontu już istniejącej infrastruktury) nie narusza interesu właściciela nieruchomości w dużym stopniu – twierdzi resort.
Zwraca uwagę, że prawa właściciela będą też zabezpieczone m.in. przepisami art. 124b. ust 4, który zakłada, że za ewentualne szkody powstałe na terenie nieruchomości w trakcie prac remontowych właścicielowi przysługuje odszkodowanie. Jego wysokość – w razie braku porozumienia stron – ustali w drodze decyzji administracyjnej starosta. Resort podkreśla też, że sama wykonalność decyzji wydanej w trybie art. 124b ust. 1 ustawy może być wstrzymana przez organ (z urzędu lub na wniosek) lub sąd administracyjny (tylko na wniosek) na etapie wnoszenia skargi na decyzję organu drugiej instancji.
Etap legislacyjny
Projekt skierowany do rozpatrzenia przez Komitet Stały Rady Ministrów