Niespełna 41 tys. podmiotów wpisało się do centralnego systemu informatycznego, który ma zapewnić nadzór nad gospodarką odpadami. Miało ich być 300 tys.
Jeszcze przed wybuchem fali pożarów składowisk, która zainicjowała procedowane w trybie pilnym zmiany ustawowe (pakiet odpadowy), resort środowiska uruchomił Bazę Danych o Odpadach (BDO). Ma ona być jednym z kluczowych narzędzi w walce z szarą strefą w gospodarce komunalnej. W teorii baza ma pozwolić na monitorowanie tego, kto przewozi śmieci, co z nimi robi i czy przypadkiem nie trafiają one do lasu. W praktyce tak dobrze nie jest.
Mimo że pierwszy moduł BDO, czyli rejestr przedsiębiorców, funkcjonuje od stycznia, a półroczny okres przejściowy na wprowadzenie firmy do systemu informatycznego mija jutro, w BDO znaleźć dziś można dane ok. 41 tys. podmiotów. Takie informacje przekazał DGP resort środowiska. To mniej niż 20 proc. wszystkich przedsiębiorców, którzy składają sprawozdania odpadowe i powinni znaleźć się w bazie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.