statystyki

Nie tylko piwo i destylaty [WYWIAD MAZURKA Z GABRIELEM KURCZEWSKIM]

autor: Robert Mazurek06.07.2018, 07:09; Aktualizacja: 06.07.2018, 09:23
Dlaczego upadły? Splot okoliczności – takie winnice jak ta przy pl. Zbawiciela nie mogły się utrzymać ze względu na rozwój miasta, winnica we Włochach została rozorana przez kolej wiedeńską, inne nie przetrwały kryzysu gospodarczego, nie były w stanie konkurować z winami francuskimi

Dlaczego upadły? Splot okoliczności – takie winnice jak ta przy pl. Zbawiciela nie mogły się utrzymać ze względu na rozwój miasta, winnica we Włochach została rozorana przez kolej wiedeńską, inne nie przetrwały kryzysu gospodarczego, nie były w stanie konkurować z winami francuskimiźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Ministrowie Mostowski i Drucki-Lubecki chcieli, by Królestwo Polskie postawiło na wino. I to im się udało. 200 lat temu w Warszawie działało kilkadziesiąt winnic.

Pije pan wino na hipsterskim Zbawiksie, pl. Zbawiciela w Warszawie?

Nie piję, ale wiem, że to miejsce związane z historią wina w zaskakujący sposób.

Tak, pił tam Marek Nowakowski.

Owszem, ale historia jest jeszcze starsza, bo tam, gdzie stoi teraz kościół, 200 lat temu była winnica. Warszawa przeżywała wówczas wielki rozkwit winiarstwa: kilkanaście winnic, niektóre całkiem spore, po kilka hektarów, sprowadzano z Francji winiarzy, działała szkoła winiarska – i robiono tu dobre wina.


Pozostało jeszcze 95% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane