Jeśli państwo nie pomoże rozwiązać problemów windykatora, to straty wierzycieli GetBacku uderzą politycznie w PiS – wynika z listów, które były już prezes spółki Konrad Kąkolewski wysłał do premiera i przewodniczącego KNF.
DGP udało się poznać treść trzech listów, które odwołany prezes wrocławskiej spółki windykacyjnej Konrad Kąkolewski wysłał do najważniejszych osób w państwie. Dwa pisma trafiły do premiera Morawieckiego, a jedno do przewodniczącego KNF Marka Chrzanowskiego. Wywołały tam spore zdumienie.
– Bezczelność tych pism jest bardzo duża. Nie zdarza się, aby przedstawiciel biznesu pisał, czego chce od premiera, oferował za to korzyści i straszył konsekwencjami – mówi nasz informator.