Rynek domów. W Warszawie nie ma popytu na domy zbudowane w przestarzałych technologiach z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Osoby dysponujące zasobnym portfelem szukają nieruchomości na Mokotowie i Żoliborzu.
Jeszcze w ubiegłym roku agenci nieruchomości praktycznie każdego dnia odwiedzali właścicieli domów na Sadybie, Starym Żoliborzu czy na Mokotowie pytając, czy nie są zainteresowani sprzedażą nieruchomości. Szczególnie dużym zainteresowaniem cieszyły się budynki będące pod opieką stołecznego konserwatora zabytków lub te znajdujące się na terenach zabytkowych. Obecnie popyt na nieruchomości spadł na tyle, że agenci nieruchomości już nie zakłócają spokoju mieszkańców najbardziej prestiżowych miejsc w Warszawie. Jednak ceny domów już wystawionych na sprzedaż nie zmieniają się.
Wolna reakcja
- Rynek domów zazwyczaj nieco wolniej reaguje na zmianę koniunktury na rynku nieruchomości. Nie inaczej jest i w obecnych warunkach rynkowych - mówi Mariusz Kania, prezes zarządu Metrohouse.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.