- Nie interesuje nas obchodzenie prawa, czyli zakazu handlu w niedzielę – zapewnia Jarosław Sobczyk, dyrektor personalny i członek zarządu Jeronimo Martins Polska, właściciela sieci Biedronka.
Od marca, zgodnie z ustawą o ograniczeniu handlu, Biedronka będzie musiała zamknąć sklepy w dwie niedziele w miesiącu. Jak to wpłynie na sieć?
Niedziela nie jest dla nas najważniejszym dniem handlowym. Przypada na nią mniej niż 1/7 tygodniowego obrotu. To jednak nie oznacza, że nie odczujemy skutków nowej ustawy. Dlatego już teraz pracujemy nad zmianami w organizacji pracy naszych sklepów. Kierujemy się potrzebami klientów. Przez ostatnie 20 lat mieli możliwość robienia zakupów w niedzielę, która już za niecały miesiąc zostanie im odebrana. To niewątpliwie przełoży się na zmianę ich stylu życia.