Rząd przyjął projekt ustawy o zmianie ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym. Warto się temu aktowi przyjrzeć bliżej. W założeniach ma on poprawić otoczenie prawne PPP, zwiększyć zaangażowanie kapitału prywatnego oraz podnieść efektywność inwestycji i świadczenia usług publicznych w Polsce.
Reklama
Dziennik Gazeta Prawna
Ustawodawca postanowił sięgnąć do rozwiązań z powodzeniem stosowanych w wielu krajach europejskich. Do najważniejszych zmian należy zaliczyć wprowadzenie obowiązku przeprowadzania analizy efektywności realizacji przedsięwzięcia w PPP, umożliwienie realizacji tego typu projektów w ramach istniejących spółek podmiotu publicznego oraz dopuszczenie udzielania przez samorządy dotacji celowych dla partnerów prywatnych na finansowanie lub dofinansowanie inwestycji związanych z realizacją zadań samorządowych.
Zgodnie z nowelizacją przed rozpoczęciem postępowania w sprawie wyboru partnera prywatnego podmiot publiczny zostanie zobowiązany do sporządzenia oceny efektywności realizacji przedsięwzięcia. Będzie polegała m.in. na porównaniu projektu PPP do efektywności realizacji tego samego zadania w inny sposób, zwłaszcza przy wykorzystaniu wyłącznie środków publicznych. Dokonując analizy, podmiot publiczny będzie musiał uwzględnić zakładany podział zadań i ryzyka pomiędzy partnerem publicznym i prywatnym, szacowane koszty oraz czas realizacji. I chociaż nie ma sankcji za niedopełnienie tego obowiązku, to nie ma też szczegółów co do metod oceny efektywności.
Projekt zakłada, że w przypadku planowania inwestycji, których wartość przekracza 300 mln zł i które nie zostały od razu zakwalifikowane jako PPP, obowiązkowe będzie wydanie opinii przez ministra właściwego do spraw rozwoju regionalnego. To oznacza, że de facto obowiązek ten będzie dotyczył projektów drogowych i kolejowych. Biorąc pod uwagę dostępne środki budżetowe, to od zaangażowania kapitału prywatnego może zależeć ich powodzenie.
W Polsce, poza niesprzyjającymi regulacjami, rozwój PPP był ograniczany poprzez uprzedzenia i stereotypy. Współpraca podmiotów publicznych i prywatnych przy dużych inwestycjach kojarzyła się z podejrzanymi interesami. Czasami dodawano nawet kolejne P – oznaczające prokuratora. Teraz rząd chce przeciwdziałać tym stereotypom. Samorządowa ocena efektywności oraz opinia ministra – to niektóre z narzędzi mających ułatwić realizowanie inwestycji.
Realizacja projektów w ramach spółek
Obowiązujące prawo zezwala na realizację projektu PPP w ramach spółki zawiązanej specjalnie w tym celu. Nowelizacja zakłada, że partner publiczny i prywatny będą mogli realizować przedsięwzięcie jedynie w formie spółki kapitałowej – z ograniczoną odpowiedzialnością lub akcyjną. Daje też możliwość dopuszczenia partnera prywatnego do istniejącej spółki publicznej, w drodze objęcia akcji bądź udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym. Dopuszczenie do spółki partnera prywatnego oznacza zmiany w jej funkcjonowaniu. Zbycie lub obciążenie nieruchomości bądź przedsiębiorstwa, zawiązanie innej spółki lub objęcie albo nabycie udziałów lub akcji innej spółki będzie wymagać zgody wszystkich akcjonariuszy/wspólników spółki. Po zakończeniu umowy partner prywatny lub spółka będzie zobowiązany do przekazania składnika majątkowego partnerowi publicznemu.
To zmiana w dobrym kierunku, ale ważniejsze jest to, że podmiot publiczny może wyrazić zgodę na zawarcie i wykonanie umowy PPP przez spółkę celową, której jedynymi wspólnikami są partner lub partnerzy prywatni. Będą jednak solidarnie odpowiadać za szkodę wyrządzoną podmiotowi publicznemu, ale tylko w przypadku sytuacji zawinionych. Nowelizacja mogła pójść o krok dalej i dopuścić składanie wniosków i ofert przez spółki celowe.
Zawieranie umów PPP przez spółki celowe (SPV) spełnia oczekiwania związane ze strukturą finansowania. Są to wieloletnie kontrakty, często finansowane przez bank w ramach „project finance”. Dlatego spółka celowa powinna być wydzielona z bieżącej działalności spółki–matki, aby jej ewentualne problemy nie wpływały na realizację projektu. W razie naruszeń umowy PPP będzie możliwe podjęcie działań naprawczych Wprowadzono też rozwiązania, które powinny dobrze zabezpieczać interesy zarówno podmiotu publicznego, jak i instytucji finansujących. Należy do nich np. możliwość zawierania umów bezpośrednich.
Dotacje celowe
Nowelizacja zakłada, że jednostka samorządu terytorialnego – uwzględniając przepisy o pomocy publicznej – będzie mogła dofinansować realizację inwestycji PPP związanych z wykonywaniem zadań publicznych. Dzisiaj przepisy uprawniają do udzielania takich dotacji jedynie wąskiej grupie podmiotów niedziałających dla zysku.
Udzielenie dotacji celowej ma następować na podstawie umowy o PPP. W praktyce środki mogą być przekazane na rozmaite cele związane z realizacją zadań publicznych, będących w kompetencji samorządów, np. w dziedzinie dróg, zagospodarowania przestrzeni miejskiej czy budowy infrastruktury sportowej, oświatowej, kulturalnej. Taka zmiana z pewnością poszerzy krąg podmiotów potencjalnie zainteresowanych udziałem w projektach PPP. Jednostki bez kapitału na samodzielne sfinansowanie zadań stojących przed partnerem prywatnym będą mogły liczyć na wsparcie samorządu, co znacznie zwiększy konkurencyjność na rynku PPP.
Otoczenie prawne
Nowelizacja zakłada także zmiany w innych aktach prawnych. Ułatwia budowie parkingów podziemnych, ponieważ przyznaje gminom możliwość utworzenia śródmiejskiej strefy płatnego parkowania, w miastach powyżej 100 tyś mieszkańców. Rada gminy będzie mogła tam wyznaczyć trzykrotnie wyższą stawkę za parkowanie. Wysokość opłaty zostanie także powiązana z pensją minimalną, co oznacza, że wraz z jej wzrostem podrożeje opłata parkingowa. Zwiększy się więc atrakcyjność budowy parkingów podziemnych, których konstrukcja i eksploatacja są niezwykle kosztowne.
Zniesione zostaną też niektóre podatki. Grunty zajęte pod pasy drogowe dróg publicznych oraz zlokalizowane na nich budowle nie będą podlegać podatkowi od nieruchomości. Wyjątkiem będą budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej innej niż utrzymanie dróg publicznych lub eksploatacja płatnych autostrad. Ta zmiana spowoduje, że bez względu na stan prawny konkretnej nieruchomości, na której położona jest droga publiczna projekty PPP związane z jej utrzymaniem nie będą obciążane podatkiem od nieruchomości za grunt w pasie drogi. Spadną więc koszty przedsięwzięcia, co powinno zachęcić sektor prywatny do inwestowania w projekty drogowe.
Dla partnerów publicznych istotną zmianą jest doprecyzowanie warunków zakresu odpowiedzialności inwestora za wynagrodzenie podwykonawcy. Umowa partnerstwa będzie mogła wyłączyć solidarną odpowiedzialność podmiotu publicznego. To ruch w dobrym kierunku, tym bardziej że inwestorem w projektach PPP najczęściej jest podmiot prywatny.