Bez pośpiechu do strefy euro: Tylko w Rumunii, Bułgarii i Chorwacji jest społeczne poparcie dla wspólnej waluty

autor: Marek Chądzyński, Bartek Godusławski13.11.2017, 07:27; Aktualizacja: 13.11.2017, 08:16
Rządy największych gospodarek Europy Środkowo-Wschodniej nie palą się do strefy euro

Rządy największych gospodarek Europy Środkowo-Wschodniej nie palą się do strefy euroźródło: ShutterStock

Dzisiaj tylko w Rumunii, Bułgarii i Chorwacji jest społeczne poparcie dla wspólnej waluty. Politycy mówią „nie” lub „tak, ale...”.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (2)

  • Inspektor RP(2017-11-13 11:55) Zgłoś naruszenie 01

    Jak to POwiedział Tusk" jak jesteś biedny to i tak Ciebie niestać na ubranie" --no to możemy podnosić VAT ,biedni i tak nic nie stracą gdyż nie kupują! jaki morał z tego?

    Odpowiedz
  • sta(2017-12-17 18:36) Zgłoś naruszenie 11

    KTO NIE CHCE EURO W POLSCE, TYLKO POLITYCY I NOWA ELITA POLITYCZNA która nie chce się dowiedzieć jak funkcjonuje państwo,w którym chcą zarządzać na swój FEUDALNY SPOSÓB

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane