Dziś rząd zajmie się projektem zmian w ustawie o licencji doradcy restrukturyzacyjnego. Rozwiązania gruntownie przemodelują dotychczasowy sposób wykonywania tej profesji oraz zdobywania uprawnień zawodowych.
Reklama



Główne założenia projektu to rozszerzenie ministerialnego nadzoru nad działalnością doradców restrukturyzacyjnych (będzie on sprawowany osobiście przez ministra sprawiedliwości bądź za pośrednictwem sędziów i referendarzy delegowanych do MS).
Szef resortu i jego podwładni uzyskają m.in. sporą swobodę w zawieszaniu i cofaniu uprawnień zawodowych. Będą mieli także prawo żądania wglądu w akta zakończonych spraw, przedstawienia dokumentacji i ksiąg handlowych z toczących się procesów.
Z utratą licencji będzie musiał się liczyć doradca, który np. dopuścił się uporczywego lub rażącego naruszenia prawa w związku z wykonywaniem czynności zawodowych. Z kolei zawieszenie uprawnień będzie mogło nastąpić np. ze względu na potrzebę ochrony słusznych interesów uczestników postępowań restrukturyzacyjnych lub upadłościowych bądź interesu publicznego.
Nowe przepisy pozwolą ministrowi nadawać tytuł kwalifikowanego doradcy restrukturyzacyjnego doświadczonym profesjonalistom, którzy do tej pory wykonywali swoją pracę bezbłędnie (np. w ciągu siedmiu lat od złożenia wniosku nie mieli na swoim koncie żadnej grzywny ani odwołania z funkcji).
Etap legislacyjny
Projekt po konsultacjach