Woś: MFW lubi uniwersalny dochód podstawowy UBI

autor: Rafał Woś20.10.2017, 07:00; Aktualizacja: 20.10.2017, 07:17
Rafał Woś

Rafał Wośźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Na naszych oczach temat uniwersalnego dochodu podstawowego (po angielsku UBI, Universal Basic Income) przechodzi z kategorii „fikcja” na półkę z napisem „ekonomiczne i polityczne non fiction”. Rozwiązanie rekomenduje nawet Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

wróć do artykułu

KioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowa
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (5)

  • XXYYZZ(2017-10-20 09:24) Zgłoś naruszenie 111

    Proponuję treść powyższego artykułu potraktować jako obowiązkowy wykład, z cyklu wykładów, z ekonomi dla posłów i senatorów - pod rygorem kary, którą byłoby potrącenie 20% uposażenia.

    Odpowiedz
  • Obywatel RP(2017-10-21 09:45) Zgłoś naruszenie 11

    Kryzys na swiecie minal i pracownicy MFW sie nudza. Proponuje, aby zajeli sie opracowaniem nowego post-neoliberalnego systemu zdrowotnego i emerytalnego dla krajow wschodniej UE, bo juz najwyzszy czas od tych funkcjonujacych neoliberalnych systemow czyli beznadziejnych hybrydowych rozwiazan odejsc.

    Odpowiedz
  • Dochod rozporzadzalny(2017-10-21 12:21) Zgłoś naruszenie 10

    Dochod rozporzadzalny w wysokosci 1500 zl na osobe, to jest przed uwzglednieniem trasferow socjalnych czy po? ---- Bo np. w 2015 r. wg Eurostatu sredni dochod rozporzadzalny po uwzglednieniu transferow socjalnych wynosil 1942 zl miesiecznie na osobe, a liczony z niego prog ubostwa i wykluczenia spolecznego /60%/ stanowil kwote 1160 zl miesiecznie na 1 osobowe gospodarstwo domowe.

    Odpowiedz
  • angelinakussy@gmail.com(2017-10-21 22:52) Zgłoś naruszenie 31

    Podemos szło do wyborów z postulatem UBI i wydawało się to wtedy całkiem poważne. Ale to, o czym pisze MFI i za nim redaktor Woś nie jest Universal Basic Income, bo jednym z jego warunków jest to, że miałyby to być pieniądze wystarczające na przetrwanie, tylko wtedy bowiem jest w stanie wzmocnić pracę względem kapitału, dać pracownikom siłę negocjacyjną i mieć swój emancypacyjny charakter - wspierać sztukę, naukę, drobną przedsiębiorczość, innowacyjność itd. No i osłabić monopole i ich niedemokratyczny wpływ na społeczeństwo. Także nie piszmy, że UBI, ale powszechne świadczenie, cokolwiek. Nie mylmy konceptów, bo wprowadzą nam 200 złotych, pracodawcy 200 zł obniżą pensję i zostaniemy z tym samym, a ktoś nam powie, "ale o co Ci chodzi, przecież walczyłaś o UBI i masz UBI". No właśnie nie. Po to UBI zostało dokładnie zdefiniowane.

    Odpowiedz
  • szybak(2017-10-23 01:05) Zgłoś naruszenie 01

    A czy pan Woś czytał krytyczny tekst na temat UBI autorstwa Michela Hussona w ostatnim "Le Monde diplomatique" pt. "Sztuczne raje powszechnego dochodu"?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane