Decyzja inspekcji sanitarnej dotycząca spełniania warunków ujętych w ustawie o bezpieczeństwie żywności i żywienia, zaświadczenie o zgodności lokalizacji magazynu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zaświadczenie o niezaleganiu z uiszczaniem danin publicznych, potwierdzenie tytułu prawnego do magazynu.
Te i wiele innych dokumentów muszą obecnie złożyć przedsiębiorcy jako załączniki do wniosku o wydanie zezwolenia na obrót hurtowy napojami alkoholowymi. Ministerstwo Rozwoju zadaje retoryczne pytanie: po co? Gromadzenie papierów nie zwiększa bowiem w żaden sposób bezpieczeństwa obrotu.
Dlatego resort kierowany przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego proponuje zmianę. Już niebawem jedynym dokumentem, który będzie należało dołączyć do wniosku, będzie dowód wniesienia opłaty za wydanie zezwolenia. Wzór wniosku przestanie zaś być określany w formie rozporządzenia (obecnie jest to rozporządzenie ministra gospodarki z 19 maja 2015 r. w sprawie rodzaju dokumentów wymaganych przy składaniu wniosków o wydanie zezwoleń na obrót hurtowy napojami alkoholowymi oraz wzorów tych wniosków; Dz.U. z 2015 r. poz. 739). Stworzone zostaną dwa wzory – dla zezwoleń na obrót hurtowy napojami do 18 proc. alkoholu oraz powyżej 18 proc. – w formie dokumentów elektronicznych.
Reklama
Zlikwidowany zostanie ponadto uciążliwy obowiązek sprawozdawczy. Obecnie art. 94 ust. 1 pkt 1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 487) stanowi, że warunkiem prowadzenia obrotu hurtowego alkoholem jest przekazywanie organowi wydającemu zezwolenie informacji o wielkości sprzedaży za cały rok. Z obowiązku trzeba się wywiązać do 31 stycznia roku następnego.
Norma ta zostanie jednak zlikwidowana.
„Informacje te (o wielkości sprzedaży – red.) nie są w praktyce weryfikowane i wykorzystywane przez organy do prowadzenia jakichkolwiek statystyk” – przyznaje Ministerstwo Rozwoju. I zaznacza, że nawet gdyby były, to i tak niewiele z nich wynika. W danym roku kalendarzowym przedsiębiorca może przecież prowadzić działalność na podstawie dwóch zezwoleń, z których jedno jest ważne przez pierwszych kilka miesięcy roku kalendarzowego, a drugie przez następną część roku. Zasadą jest bowiem wydawanie rocznych zezwoleń na obrót najmocniejszymi trunkami i na dwa lata – słabszymi.
Wreszcie, hurtownicy nie będą musieli ubiegać się o oddzielne zezwolenie, jeśli zaopatrują w alkohol pociągi, samoloty lub statki. Urzędnicy uznali, że nie ma żadnego racjonalnego powodu, aby właśnie dostawy do tych środków transportu były wyjątkowe. Tak samo trzeba przecież dbać o klientów restauracji jak boeinga.
Nowelizacja nastąpi w ramach dużego pakietu ułatwień dla przedsiębiorców, który formalnie został nazwany nowelizacją niektórych ustaw w celu wprowadzenia uproszczeń dla przedsiębiorców w prawie podatkowym i gospodarczym. Resort rozwoju chce, aby nowe przepisy weszły w życie już 1 stycznia 2018 r.
Etap legislacyjny
Projekt w konsultacjach