statystyki

Zagraniczni inwestorzy zarabiają teraz u nas najwięcej w historii

autor: Łukasz Wilkowicz03.10.2017, 07:32; Aktualizacja: 03.10.2017, 09:24
Wśród krajów, z których pochodzi najwięcej inwestycji, wysokimi zyskami wyróżniają się Stany Zjednoczone, natomiast największy spadek dochodowości nastąpił w przypadku Francji

Wśród krajów, z których pochodzi najwięcej inwestycji, wysokimi zyskami wyróżniają się Stany Zjednoczone, natomiast największy spadek dochodowości nastąpił w przypadku Francjiźródło: ShutterStock

Nigdy dotąd tak dużej części zysków firmy z innych państw nie zostawiały w Polsce. To dowód, że lokują u nas interesy na dłużej.

79 mld zł wyniosły ubiegłoroczne dochody zagranicznych właścicieli z ich polskich spółek córek – wynika z danych opublikowanych w poniedziałek przez NBP. Kwota dochodów jeszcze nigdy nie była tak wysoka. Wiąże się to nie tylko z rosnącym zaangażowaniem zagranicy w naszym kraju, ale też z tym, że zyskowność inwestycji wzrosła. Średnia stopa zwrotu (obliczana na podstawie danych o stanie inwestycji na koniec ub.r.) wyniosła 10,1 proc. Od kilku lat systematycznie się zwiększała. W 2012 r. wynosiła jeszcze 8,1 proc.

Nie oznacza to jednak, że całość zarobku działających w Polsce filii trafia za granicę. Od kilku lat udział dywidend w kwocie dochodów zagranicy utrzymuje się poniżej 50 proc. Rośnie powyżej tego poziomu, jeśli uwzględnić dochody, jakie zagraniczni właściciele czerpią z pożyczek udzielanych działającym nad Wisłą spółkom córkom. Trzeci rok z rzędu w granicach 40–45 proc. utrzymała się natomiast proporcja dochodów, których inwestorzy z zagranicy nie przetransferowali do swoich krajów, a zdecydowali się pozostawić na rozwój polskich firm. Wartość reinwestowanych zysków przekroczyła 34 mld zł.

– Procesy inwestycyjne mają charakter długoterminowy. Duże projekty są realizowane dłużej niż rok, dwa, a jak już zostaną zakończone, to np. park maszynowy jest systematycznie odnawiany. Mówimy o inwestorach, którzy postanowili u nas zostać dłużej. Ich decyzje o zaangażowaniu w Polsce nie są podejmowane pod wpływem impulsu – komentuje Jarosław Janecki, ekonomista banku Societe Generale.


Pozostało 71% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane