Marian Piłka o CETA: Powstajemy z kolan, by paść na twarz

autor: Marian Piłka16.02.2017, 07:36; Aktualizacja: 16.02.2017, 13:25

Czynnikiem warunkującym przyszłość państwa jest stan gospodarki. Dziś mamy do czynienia z gospodarką ukształtowaną w wyniku reform wprowadzonych po upadku komunizmu. Wielu obserwatorów twierdzi, że spośród innych państw postkomunistycznych dokonaliśmy największego skoku ekonomicznego. Nie zaprzeczając tym stwierdzeniom, zwłaszcza w kontekście porównawczym, należy zaznaczyć, że polska gospodarka znalazła się w pułapce średniego rozwoju, który blokuje proces wyrównania poziomu z resztą kontynentu.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (3)

  • EWA(2017-02-16 13:34) Zgłoś naruszenie 30

    no dobrze - jesli jest tak szkodliwa CETA to na diabla do licha rzadzacy sie na nia godza! czyzby ktos chcial po prostu zniszczyc UE i wszystkie jej panstwa koalicyjne ? i to wiedzac o tym o czym pisze prasa calej Unii Europejskiej ? nic z tego nie rozumiem - zamiast trzeciej swiatowki samounicestwienie sie EU ? wyjasnic mi prosze !

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane