EKOLOGIA Starostwa zalała fala wniosków o pozwolenie na budowę elektrowni wiatrowych. Firmy złożyły je przed zmianą przepisów. Mogą postawić setki urządzeń w pobliżu domów
Hałas, niesłyszalne dla ucha infradźwięki powodujące wibracje, migotanie światła, zagrożenie życia lub zdrowia ludzi w przypadku awarii łopat itd. – to, zdaniem posłów PiS, tylko niektóre konsekwencje budowania farm wiatrowych. Dlatego wprowadzili minimalną odległość turbin od zabudowań. Okazuje się jednak, że inwestorzy ubiegli polityków i jeszcze zanim weszły w życie zaostrzone przepisy (16 lipca), złożyli wnioski w sprawie kilkuset nowych lokalizacji wiatraków.
Wyścig inwestorów z ustawą